Oglądasz wiadomości wyszukane dla hasła: francuski dla początkujących
Wiadomość
  10 - Skrytka 2 listów do NICT1
list5 w nowej skrytce 2;-)
Witaj Nictcie
no wiesz, ja francuskiego troszku sie uczyłam , to wolę poziomu nie zawyżać
początkującym P
nie lodzę??? - o tej porze roku?? chcesz mnie znowu z grypy leczyć???
nie arbuzieję??? - nie mogę ich dostać w swoich sklepikach;-( może u Ciebie są?
zupy nie gotuję??? - już się dawno wygotowała!!! i nie zauważyłeś
hmmm... cóż tu innego pozostaje???? wiem!wiem!wiem! będę w Ciebie strzelać
pestkami z winogron - samymi pestkami (będzie jak Bronia ze słynnego serialu)
winogronka sama zjem )))))))

Pozdrawiam
 
  FRANCUSKI !!
FRANCUSKI !!
studentka filologii romańskiej oraz posiadaczka certyfikatu językowego DELF
pomoże w nauce początkującym, udzieli korepetycji na poziome szkoły
podstawowej, gimnazjum i szkoły średniej, przygotuje do matury (pisemnej i
ustnej), do egzaminów wstępnych na studia oraz do certyfikatu DELF.Pomogę
również studentom w ramach lektoratów.
cena: 1x tydz= 1x20zł; 2x tydz= 2x15 zł , godz=60min
Sosnowiec i okolice. Kontakt: 606315474, mail: martoma@poczta.onet.pl lub gg:
2502357
Zapraszam serdecznie :-)
  Jakbyście się mieli zacząć uczyć...
DO Mrouh
mrouh napisała:

> aleffka napisała:
>
> > musze polemizowac Hiszpanski to jeden z najpopularniejszych jezykow na
> > swiecie, mowi nim o wiele wiecej ludzi niz niemieckim
>
> Więcej niż po francusku też.
> Ale fakt, że u nas najpopularniejsze są angielski i niemiecki, reszta to
> margines. Mało kto szuka ludzi z francuskim, włoskim, hiszpańskim a już
> portugalski...! Ja bym chciała spróbować katalońskiego , bo portugalski już
> zaczęty.

A mogłabyś mi w jakiś sposób podesłać materiały dla początkujących? To znaczy
może masz coś na kompie, czy ja wiem...bo Wiesz, że ciągle mi się marzy, choćby
w domowym zaciszu.
  "Intelektualna analiza" glupka ze stajni rydzyka
Pani Aniu!

Pan (Pani ) zyx = *xyz, wybralo sobie nick zapisany w odwrotnej notacji polskiej
konca "anglosaskich" analfabetow. Ono nawet nie wie, ze nasz, polski
alfabet ma nie ma x, a po y nastepują z,ź,ż!

Jest osoba, ktorej nalezny temu nickowi, wlasciwy przymiotnik, poczatkujacemu
forumowiczowi przychodzi na mysl po przeczytaniu dwu jego zdan. Jest to
postac potrzebna, by dopelnic folkor w rodzaju k52, i kilku, bodaj dwu
wyksztalconych przerywnikowo-nieciagle ze specyficznym nastawieniem, panow
na "K".

Wiekszosc ich zyje za granica, jak pan zyx. Z tego wiec wynika ich wiedza o
polskich obozach koncentracyjnych, swietlanych dokonaniach socjalizmu w ZSRR
opisanych przez najwieksze autorytety filozoficzne zachodnie we Francji i
Anglii. Angielski wyczyn w postaci zlamania kodu Enigmy przez grupe naukowow
pod kierunkiem synnego Wienera.Itp, itd...

Na to naklada sie wiedza o ciemniakach, antysemitach - opisanych przez
przyjaciol Grossa z GW, ziejacych zwierzeca nienawiscia, leniwych przyglopow,
ktorym pewien narod stworzyl spuscizne naukowa, gospodarcza i kulturalna.
Slynna rzekoma babka wieszcza!

Nie dziwi wiec, ze tacy, wiele faktow historycznych, jak najbardziej zgodnych
z rzeczywistoscia, nie sa w stanie pogodzic ze swa specyficzna, przerywnikowa
ale celowana, gleboka wiedza!

Pozdrawiam Pania serdecznie Pani Aniu i doradzam czytac xyz jak "polish jokes"
- dla poprawienia humoru!
 
  kurs francuskiego w Brukseli!!
kurs francuskiego w Brukseli!!
hej!! szukam kursu francuskiego intensywnego dla poczatkujacych takiego ktory
moglabym zaczac okolo 13 marca,jestem w Brukseli dopiero dwa tygodnie ale juz
w tym tyg jade do Polski (poprawka egzaminu bleee), bylam juz w jednej szkole
w Thema ale kurs zaczynaja w przyszlym tyg (a ja jestem wtedy w polsce) a
poza tym maja tylko 6 godz w tyg. W Alliance Francaise kurs zaczeli wczoraj a
kolejny rozpoczynaja 10 kwietnia ufff (obilo mi sie o uszy ze zaczynaja w
kazdy poniedzialek wiec wiadomosc byla dla mnie nie za szczesliwa)
Bede wdzieczna za wszelka pomoc:)
  praca w Warszawie dla frankofona, sieciowca
praca w Warszawie dla frankofona, sieciowca
Jeden z największych producentów oprogramowania antywirusowego poszukuje
kandydatów na stanowisko

Tech Support Consultant

Zadaniem zatrudnionych osob bedzie wsparcie techniczne użytkowników naszych
produktów dla klientów korporacyjnych na terenie Europy.

Miejsce zatrudnienia:

Warszawa

Wymagania:

1. Znajomość zagadnień sieci komputerowych na poziomie podstawowym. Mile
widziani zaawansowani użytkownicy, początkujący administratorzy i pracownicy
helpdesk orientujący się w zagadnieniach sieci komputerowych. Zatrudniona
osoba zostanie przeszkolona w zakresie wsparcia technicznego naszych
produktów.

2. Znajomość języka angielskiego w stopniu umożliwiającym konwersację i
odbycie szkolenia

3. Znajomość jednego z poniższych języków w stopniu biegłym.
- Francuski
- Niemiecki
- Włoski
- Hiszpański
- Rosyjski

Oferujemy pracę dla jednej z największych korporacji w branzy IT, w
niewielkim
ale sympatycznym zespole i możliwości rozwoju zawodowego.
Jestesmy pracodawcą "równych szans" dającym możliwości zatrudnienia i rozwoju
zależne wyłącznie do umiejętności.
  białostockie sklepy
Dorobić dobra rzecz. A ciekawe jaką mnie szkołę mogliby zaproponować? Nie
musiałbym nauczać angielskiego od razu na najwyższym poziomie. Mógłbym zaczynać
od początkujących. Na pierwszej lekcji dostałem od srogiej nauczycielki tróję.
Dosunęła mi równo! Nic nie powiedziała tylko: siadaj, trója! Dobrze, że nie
dodała: głąbie kapuściany. Dobra, dam jej do przetłumaczenia urywek z Balzaca,
ciekawe jak sobie poradzi z francuskim którego się nigdy nie uczyła... :))
No dobra. Wczoraj trója, dziasiaj czwórka, a jutro piątka!
Do odważnych świat należy!
  buddyzm w Europie
super, dzięki. Interesuje mnie różnica w podejsciu np. do winy i grzechu w
kulturze judeochrzescijańskiej a buddyzmie. Chrzescijaństwo bazuje wlasnie na
wzbudzaniu poczucia winy, i tak tworzy, reguluje, kontrolę społęczną, a
buddyzm? Ja dopiero poczatkująca i raczej teoretyczna jestem. Jak mozna
interpretowac w tym kontekscie wpływ buddyzmu? Usłyszałam kiedys, że przed
islamem Europę może ratowac jedynie buddyzm, ale że w sumie jest zbyt elitarny
jak na masowość kultury europejskiej.
za ksiazkę Kapleau super, dzieki. Mam w domu trzy filary Zen i mały fragment
znalazłam o Zachodzie. Moze coś jeszcze?

aga
joolz napisał:

> Polecam knigę "Zen: świt na Zachodzie" śp. Philipa Kapleau.
> Buddyzm już nieźle namieszał w Europie, podobno we Francji już jest więcej
> mnichów buddyjskich niż zakonników chrześcijańskich.
  Diabel na ambonie
sunday napisał:

> > > Niestety nie wiem. Mając w domu 37 slowników( co nie znaczy,
> > > ze z 37 języków, hehe) nie morzystam z intertrana.
>
> Węgierski też?
Nie, na ogół różne niemieckie, rosyjskie (olimpiadowałam w podstawówce),
angielskie, francuskie, jeden łaciński, mninsłowniczek włoski i w "Hiszpańskim
dla początkujących" na końcu minisłownik też.
  ANGIELSKI- Wrocław
niania8 napisała:

> Jestem na 3 roku studiów ale nigdy nie uczyłam się angielskiego , w ogólniaku
> miałam niemiecki i francuski. Z jakich książek najlepiej korzystać aby jak
> najszybciej nauczyć się angielskiego? ile kosztują prywatne korepetycje od
> podstaw?

Wybór jeśli chodzi o podręczniki jest olbrzymi. Dotyczy to zarówno wydawnictwa,
jak i preferencji (np. angielski codzienny, w pracy, do wykorzystania na kursie
lub samodzielnie, itd). Dla poziomu początkującego np. "Language To Go"
Longmana albo "Lifelines" OUP. Ceny korepetycji- różnie w zależności od miasta
i kwalifikacji prowadzącego.
pozdr.
  odpowiednik czasu przeszłego w innych językach ?
odpowiednik czasu przeszłego w innych językach ?
Muszę wymyślec i przygotować lekcję języka polskiego dla cudzoziemcow .
Lekcja przeznaczona jest dla grupy początkujacej i jej tematem jest
wprowadzenie czasu przeszłego . W grupie mam przewagę osob z Ameryki
Poludniowej , jedna osoba arabskojęzyczna ( nie pamiętam niestety skąd
dokładnie pochodzi ), kilku Anglików , Francuzow ,Amerykanin , Włoch ,
Niemiec , dwie dziewczyny z Finlandii i Wietnamka .
Mam pytanie do osób , które znają dobrze języki obce :
Czy możecie mi doradzić ,jaki jest odpowiednik czasu przeszłego w róznych
obcych językach ?
Wiem , ze po angielsku to past tense ( w uproszczeniu oczywiście ),
w jęz. francuskim to chyba passe compose + imparfait ( niestety w jęz.
polskim mamy jeszcze ten nieszczęsny aspekt niedok. i dok. )...
A jak w innych językach ?
Jak po hiszpańsku , włosku , niemiecku ?
Dziękuję serdecznie za wszelkie wskazówki ....
Pozdrawiam .
Asia ...
  Academia de la Lengua
A Instytut Francuski? Chodzialm tam kiedys na hiszpanski, w tym samym czasie
chodzila tam moja koleznka, ale do innej grupy. Obie bylysmy niezadowolone i
zrezygnowalysmy po semestrze.

Rozpoczynajac tam nauke bylam poczatkująca, wiec zapewne oczekiwalam czegos
innego, niz Ty teraz. Generalnie - kiepscy lektorzy (natives, ktorzy nie
potrafili wytlumaczyc najprostszego zagadnienia gramatycznego), ksiazki pelne
bledów (AdL oferuje wlasną metodę i wlasne ksiazki).
  znacie jakies strony do nauki francuskiego?
czesc ja juz ucze sie francuskiego jakies 5 lat. jesli chcesz zaczac od
podstaw to polecam ksiazke "cafe creme" cz.1. dobra jest tez ksiazka "studio
100" ale wydaje mi sie ze cafe creme jest lepsze dla poczatkujacych.
nie polecam ci wydawnictwa pons bo tam sie nic nie nauczysz(zapominaja ze
niektorzy nie umieja podstaw i od razu jest gramatyka). nie polecam tez wydan
na plytach cd. bo tam jest malo materialu.
takze chyba najlepsza jest cafe creme
pozdrowienia
jak znajdziesz jakies fajne strony to napisz mi na emaila , a jesli bedziesz
miec jakies pytania to pisz
madziawoj@wp.pl
  Praca dla lektora/firmy szkoleniowej
Praca dla lektora/firmy szkoleniowej
Witam,
Poszukuje kompetentnej osoby/DG/szkoly jezykowej z jezyka: angielskiego,
niemieckiego, francuskiego.
Cel - prowadzenie lekcji w firmie (branza o szerokim spektrum w tym np.
opracowywanie technologi, produkcja podzespolów do TV przemyslowej i inne).
Prosze o przeslanie wstepnych ofert na adres herbi4@gazeta.pl z
uwzglednieniem ponizszych wytycznych:
miejsce - Warszawa
liczba osob - ok. 8-10 w przypadku angielskiego - konieczny wydaje mi sie
test kwalifikujacy poszczegolnych chetnych, z wstepnych ustalen wydaje mi sie
konieczny poziom Buisness English oraz srednio zaawansowany General English,
podobnie jesli chodzi o i niemiecki (ale tu mowimy o max. 5 osobach) zas w
przypadku francuskiego bylaby to grupa 2 - 3 os i z rozroznieniem na
poczatkujacych i zaawansowanych.
dane ktorych oczekujemy:
- rodzaj i sposob rozliczania Panstwa pracy
- CV zawierajace podstawowe informacje swiadczace o przygotowaniu do
prowadzenia zajec z danego jezyka
- dostepne terminy
- od kiedy sa Panstwo gotowi podjac prace
- rodzaj umowy najchetniej z Panstwa wzorcem oraz informacja jaka forme
prawna Panstwo reprezentuja np. DG, UoDz, UZ, VAT inne(celem akceptacji przez
prawnika)
- co musielibysmy zapewnic ze strony naszej firmy
- ilosc roboczo-godzin i sposob ich naliczania
- ramowy program zajec dla poszczegolnych grup zaawansowania o ktorych mowa
wyzej
Jesli uznaja Panstwo za stosowne dodanie innych informacji bardzo prosze to
uczynic.
pozdrawiam
  komputerowy program do angielskiego
Nie zalamuj sie. Ja tezs staram sie samemu uczyc ze wzgledu na brak pieniazkow
na kursy w szkolach jezykowych. Uczylem sie raptem przez rok w szkole na
poziomie dla poczatkujacych. Mimo, ze nigdy wczesniej sie nie uczylem
angielskiego, moglem od razu wskoczyc na drugi rok. Spedzilem troche czasu
uczas sie samemu i musze przyznac, ze biernie troche znam angielski. Czytanie
prostych tekstow na stronach WWW nie sprawia mi problemu. czasem jednak jest
potrzebny Collins. Z wymowa, pisaniem i rozumieniem ze sluchu mam oczywiscie
ogromne problemy. W LO przz 4 lata uczylem sie francuskiego (3 razy w tygodniu
przez 4 lata a potem jeszcze 2 na studiach!!!) i musze powiedziec, ze jesli
chodzi np o rozumienie czytanego tekstu, to obecnie znacznie lepiej jest z
angielskim niz zaraz po skonczeniou nauki francuskiego. na pewno znam znacznie
wiecej slowek z angielskiego niz kilka lat temu z francuskiego.

Wazna jest tez motywacja do nauki. Jesli chodzi o mnie, to tak sie zlozylo, ze
w LO i na studiach nie mialem mozliwosci uczenia sie angielskiego, a na
prywatne kursy brakowalo pieniazkow. Tak wyszlo, ze uczylem sie francuskiego z
musu. Nie chce urazac romanistow, ale moj stosunek do tego jezyka byl skrajnie
negatywny. Jesli ktos ma bardzo duzo samozaparcia, to moze sprobowac pouczyc
sie samemu z pomoca programow (polecam wspomniane wczesniej przeze mnie
Supermemo i Rewarda), ksiazek i kaset: zawsze pozna sie troche slowek i jakis
tam poziom sie osiagnie. Mysle, ze tez bardo duzo daje czytanie Internetu.
Lepsze juz to, niz nic nie robic w tuym kierunku.
  kto pracował z Club Med?
KTO RAZ POJEDZIE ZAKOCHA SIE W CLUB MED
Praca tylko przez Paryz. mozesz napisac do mnie emilia@clubmed.org.uk w temacie
napisz employment poland, najlepiej list motywacyjny i cv po angielsku lub
francusku,
Od tego roku wprowadzono all inclusive, super zabawa, sporty i niesamowita
atmosfera. To sa po prostu wakacje o jakich sie marzy.
dla zainteresowanych fajnymi rabatami polecam strone www.clubmed-
discounts.org lub tez www.clubmed.cba.pl
Cena pobytu "all inclusive" w Club Med zawiera:

Zakwaterowanie , komfort jest zróżnicowany od standardowego do naprawde
luksusowego.
Pełne wyżywienie (słynne z bogactwa potraw bufety, nielimitowane wino, czasem
piwo oraz napoje bezalkoholowe
Oferta sportów wodnych i ziemnych , wysokiej klasy sprzęt oraz wykwalifikowani
instruktorzy. Oferta sportow jest bardzo bogata i dostepna nawet dla
poczatkujacych !...

Opieka nad dziećmi od 4 lat oraz nauka sportów (wg opisu klubu).
W klubach narciarskich karnet na wyciągi (oprócz Meribel).

Inne atrakcje jak np. codzienne wieczorne przedstawienia (organizowane przez
G.O.), klub nocny, pikniki', przejażdżki statkiem, muzyka klasyczna,
biblioteka, gry, wieczorny cocktail, warsztaty multimedialne. W niektórych
wioskach występy folklorystyczne, zespoły muzyczne, piosenkarze itp.

Ubezpieczenie (zobacz dalej)

wybor wiosek. dla rodzin, par lub singli !!!

No wiec po prostu godne polecenia, wakacje z prawdziwego zdarzenia...
zupelnie przez przypadek sie rymuje :-)
  jak znasz angielski to znajdziesz dobra prace
Sorry, ze odpowiadam pozno. Tez sie zdziwilam , ze w prywatnej tak
zwanej 'Independent/Public School' jako poczatkujacy nauczyciel zarabiam (juz
od wrzesnia) 3000 funtow brutto miesiecznie. Jezeli jest ktos zainteresowany
uczeniem w Anglii to trzeba wiedziec, ze w szkolach prywatnych zarabia sie duzo
wiecej niz w panstwowych. Ja ucze francuskiego, ale wiem, ze brakuje w Anglii
nauczycieli matematyki i przedmiotow scislych. Oczywiscie nawet nauczyciel
jezykowy musi wladac biegle angielskim, bo oprocz nauczania jest duzo innych
obowiazkow. Pelny etat to jednak 30 godzin lekcyjnych (30 razy 40min) wlaczajac
dodatkowe obowiazki; Wszystko jest w Anglii mozliwe jesli rzeczywiscie ma sie
kwalifikacje, bo oczywiscie przed zatrudnieniem zostaje sie intensywnie
przetestowanym.
  czy znajdę pracę?
czy znajdę pracę?
pytanie dla przebywających w Brukseli. Mój mąz dostał pracę w Bruskeli;
ponieważ zdecydowlaiśmy się wyjechac razem napiszcie prosze, czy mam szanse
znaleźć tam pracę. Skończyłam ekonomię, nie znam francuskiego, mój angielski
jest początkujący. Od czego mogłabym zacząć?
  ku info-opleidingscheque
ale ty wspominalas o polakach mieszkajacych w Belgii, do tego we Flandrii, nie
znajacych francuskiego, wiec nie wiem po co mi twoj przyklad, ze ty nie
spotkalas Flamanda nie znajacego francuskiego.
Ciekawe tylko co robia flamacy na kursach francuskiego dla poczatkujacych w
okolicach Brukseli, bo chyba nie z braku zajecia tam chodza wieczorami, i to w
roznym wieku.
Co do Di Rupo, nie mialam na mysli jego znajomosci flamandzkiego, tylko sama
kwestie ze frankofoni najezdzaja Flandrie, i zamiast uczyc sie flamandzkiego
domagaja sie uznania gmin flamandzkich za frankofonskie.

Co do posiadania ID, nie wiem jak to wyglada teraz od maja 2004, ale np drugie
polowki polskich tutaj zelfstandig'ow mialy karte, nie mialy pozwolenia na
prace.
Zreszta w kartach zregularyzoanych w 2000 jak wol stalo bodajze na ostatniej
stronie ze nie potrzebuje pozwolenia na prace, by pracowac w Belgii. Wiec niby
po co?
  O dyskryminacji w wydaniu francuskim
o wydaniu francuskim roznych rzeczy...
Ja jezdzac do Francji od poczatku mojego francuskiego na bardzo poczatkujacym
poziomie nie spotkalam sie nigdy z zadna dyskryminacja, ani z probami na
przechodzenie na jakikolwiek inny jezyk, jako, ze jdena z przedmowczyn dobrze
zauwazyla, ze Francuzi jezykow nie znaja. Angielski w ich wykonaniu bardzo mi
sie podobal (hihi) i podoba do dzisiaj, a szczegolnie ten akcent na ostatniej
sylabie.
To, ze wszystko co francuskie jest najlepsze tez mi sie podobalo, moze przez
kontrast, ze w Polsce nikomu sie nic nie podoba i jak spotykam sie z polskimi
znajomymi, to zwykle kazdy narzeka.
Ale nie o tym mowa.
Francja jest nieco inna niz Polska, nieco inaczej polozona, ma kuchnie
zroznicowana od Niemiec po Hiszpanie i Wlochy, ma gory i doliny, Bretanie,
Normandie i piaszczyste diuny Landow, ma wygasle wulkany i zamki nad Loara,
maja swietnie rozwiniety przemysl (te samochody), swietne wzornictwo, we
wszystkich dziedzinach sa dobrzy i na calym swiecie znani, wszyscy ja od wiekow
nasladowali, francuski byl jezykiem salonow - kurcze, co sie dziwicie, ze im
sie wydaje, ze sa naj.
  Prośba o pomoc (kurs j. francuskiego w Internecie)
Prośba o pomoc (kurs j. francuskiego w Internecie)
Chciałabym prosić Was o pomoc. Myślę o rozpoczęciu nauki języka francuskiego
przy pomocy materiałów zgromadzonych w Internecie. Czy moglibyście polecić
mi jakieś strony internetowe z kursami tego języka? Zależy mi przede
wszystkim na tym, by był on przeznaczony dla _kompletnych_ początkujących.
Dobrze byłoby, gdyby można było ściągnąć pliki dźwiękowe z wymową
poszczególnych wyrazów. Najlepiej, by kurs był napisany w języku polskim,
jeśli zaś nie - w angielskim.
Przepraszam za zaśmiecanie forum. Liczę na Waszą pomoc .

Pozdrowienia,
Joanna
  Nauka francuskiego w internecie
Po stronach (szczególnie jednej) widać,że można sporo ciekawych rzeczy
znaleść,ale to jest skierowane dla osób już znających język.
A może dla jakiś bardzo poczatkujących ? Takich zaczynających od zera też cos
się znajdzie ? Przeszukałam całe google i nic nie znalazłam (((
Bardzo fajnie gramatyka pokazana jest tutaj - www.angielski.edu.pl
ale niestety to angielski i niemiecki,a francuskiego brak (
  jaka książka do GRAMATYKI j. francuskiego ???
jaka książka do GRAMATYKI j. francuskiego ???
Witam,
Proszę mi polecić dobrą książkę do gramatyki francuskiej.Chodziloby mi o taki
francuski odpowiednik gramatyki angielskiej Murphy'ego czyli podstawowe
wyjasnienie zagadnienia i zadania.Zakres materialu jak najwiekszy poniewaz
poczatkujacym uczniem juz nie jestem(kilka lat nauki juz za mna). Dzieki z gory.
  Romanistyki bez francuskiego na maturze.
rowne szanse???
Bardzo wzniosły cel dać wszyskim równe szanse tylko co z tego wyjdzie?
Wyobraźcie sobie, że dajecie do jednej grupy na romanistyce osobę bardzo dobrze
władającą j. francuskim (co było praktykowane pzez wiele lat) wraz z osobą
początkującą uczącą się powiedzieć po francusku jak się nazywa...
Co tu pomogą ambicje, praca i motywacja takiej osoby? Pewnych rzeczy nie da się
przeskoczyć.
Wydział może też stworzyć 2 typy grup: dla początkujących i dla zaawansowanych.
W rezultacie będzie można mówić o Filologii Romańskiej "a deux vitesses" gdzie
jedni będą świetnymi specjalistami, a drudzy będą ledwo dukać.
  Zaczynam naukę francuskiego - jakieś rady?:)
Zaczynam naukę francuskiego - jakieś rady?:)
W tym tygodniu zaczęłam naukę francuskiego, jestem zadowolona, ale
jednocześnie mocno przerażona . Czy mogę prosić o jakieś rady dla
kompletnej początkującej? Na co powinnam zwracać największą uwagę, jakie
pułapki szykuje dla mnie ten język, na jakie strony internetowe warto
zaglądać na moim etapie (nie)znajomości języka?
  Zaczynam naukę francuskiego - jakieś rady?:)
nie boj sie to po pierwsze
po drugie- zwracaj uwage na wymowe, na poczatku nawet przesadzaj i cwicz przed
lustrem. zapewniam, ze efekty beda. pulapek jest sporo- przede wszystkim
rodzajniki, poza tym czasy i takie tam- ale wszystko da sie przejsc, co widzisz
na przykladzie obecnych na tym forum. polecam sluchanie francuskiej muzyki, np
edith piaf, coby dobrych nawykow nabrac- one sa najwazniejsze (i dlatego
odradzam poczatkujacym muzyke rockowa np bo jezyk potoczny jest dziwny i lepiej
go poznac na pozniejszym etapie ). co do stron to nie wiem pozdrawiam i
bonne chance
  Jedno zdanie - co znaczy?
Jedno zdanie - co znaczy?
Jestem początkująca, jeśli chodzi o naukę języka francuskiego, ale ambitnie
wzięłam się za tłumaczenie piosenki (co przy umiejętnpści operowania tylko
jednym czasem można zaliczyć do sportów ekstremalnych . No i kłopot sprawia
mi następujące zdanie:
Il faudrait la mettre en cage.

Będę wdzięczna za pomoc (swoją drogą jak to jest po francusku? Je vais
etre...?)
Pozdrawiam i wesołych Świąt życzę
  Szukam nauczyciela w Rzeszowie :)))
Lekcje w Ambasadorze w małych grupach to koszt około 70 złotych za 4 spotkania
w miesiącu. Sama się tam uczę w grupie zaawansowanej i również uczę osoby
początkujące.
W Rzeszowie działa Club France - ma spotkania raz w miesiącu - to dobra okazja
do kontaktów z językiem i kulturą francuską.
  pomysl na prezentacje
Dobrze,ze ja nie musze sie prezentowac.Moje dotychczasowe osiagniecia
zweryfikuje zycie...Ale do rzeczy.Ja tez zrobilabym prezentacje o
filmie"Jedwabna opowiesc".Przepiekny do ogladania,a francuskie dialogi takie
proste (akurat dla takiej poczatkujacej jak ja)i to "francuskie" podejscie do
zycia, mniam, mniam,wcale nie o jedzeniu itd...Tylko nie wiem czy film jest
wszedzie osiagalny.Powodzenia!
  LITOSCI !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Wlasnie przeczytalam inny watek Twojego autorstwa na ten sam temat. Ech...
trzeba dokladnie tlumaczyc o co chodzi. Takich studiow jakich potrzebujesz jest
mnostwo, tylko kosztuja bajonskie sumy, ale moze cie stac...

Sprawdz sobie w internecie poszczegolne uniwersytety (nazywaja sie Paris i nr
rzymski, np. Paris I, Paris II itd...) i poszukaj kierunku "Langue et
Civilisatiobn Francaise". Mysle ze najtanszy kurs kosztuje ok 800euro za
semestr, ale w tym roku jeszcze masz szanse, bo inskrypcje zaczely sie tydzien
temu. Przygotuj sie na test kwalifikujacy Cie do grupy na poczatku wrzesnia.

I jeszcze jedna uwaga - niektore uniwersytety nie przyjmuja nawet na takie
studia osob z poczatkujacym francuskim, znajdz moze wiec jakis kurs wakacyjny...
  A ja po prostu pytam czy ten język jest trudny..
- trudnosc a punkt odniesienia? ja poznalam najpierw francuski, dla mnie
angielski byl trudniejszy, ale jest po prostu nieco inny i tyle.
czy ktos zrozumie jesli powiem ze poprawilam sie w angielskim odkad mowie po
niemiecku?
horrorem bylo dla mnie ladowanie czesci czasownika na koniec (zdania)
dlaczego i za co? tego we francuskim na szczescie niet
ale kazdy poczatkujacy przeklina slawetne "Qu'est-ce que c'est...?"
- moj maz pyta na przyklad po co w jezyku francuskim pisze sie ostatnia litere
skoro sie jej nie czyta? wie ktos?

konkluzja: dla mnie francuski jest latwy, ale punkt widzenia zalezy od...
  poszukuje dobrego kursu z francuskiego
Ja mam EuroPlus+ Mosaique

Jest dość przyjemny, ale ja przerabiałam głównie poziom początkujących i mam
wrażenie że jeśli ktoś nigdy nie uczył się francuskiego albo nie chodzi
równolegle na kurs to może nie połapać niektórych rzeczy (głównie chodzi o
gramatykę), ale zawsze można przecież doczytać z książek. Nie wiem jak jest z
poziomem średniozaawansowanym.

Pozdrawiam
  SZukam nauczyciela...
SZukam nauczyciela...
... języka francuskiego oczywiście. Chodzi mi o osobę, która zechciałaby
dojeżdżać do mnie do firmy 2-3x w tygodniu i udzielać lekcji . Poziom
generalnie początkujący, chodzi o Warszawę, ul. Modlińską. Będę wdzięczna za
kontakt na priva, ewentualnie podanie kontaktu na forum.
  prosba o rade :)
prosba o rade :)
witam, jestem nowa na tym forum choc juz jakis czas temu was
podczytuje jako iz jestem "frankofonka", "frankofilka" aktualnie
mieszkajaca we francji,
jestem rowniez poczatkujacym tlumaczem, wlasciwie zaczynajacym (po
studiach filologicznych)...
nie wiem czy sa wsrod was tlumacze zawodowi ale z tego co widze
wiedze lingwistyczna macie bardzo duza i dlatego sie tu przedstawiam
z prosba o rade , a wlasciwie o pierwsze rady dla poczatkujacego
tlumacza.. sa takie? czy nalezy liczyc na swoje umiejetnosci i
instynkt po prostu ?
pozdrawiam
  Podręcznik do nauki francuskiego kl II SP
Podręcznik do nauki francuskiego kl II SP
Witam
Czy ktoś może polecić ciekawy podręcznik dla początkującego ucznia, lat 8?
Nauka miałaby się odbywać poza szkołą, w domu...Przejrzałam kilka pozycji (
nie ma tego wiele) ale trudno na podstawie recenzji stwierdzić czy podręcznik
jest interesujący. Nie mam możliwości przejrzenia ich bezpośrednio stąd moja
prośba o sugestie...
  początkujący - prośba o pomoc
początkujący - prośba o pomoc
witam,
czy ktoś mógłby dać mi namiar na francuski słownik audio. Chodzi mi o
odpowiednik czegoś takiego w jęz angielskim www.merriam-webster.com/
czyli słownik podający również wymowę w wersji audio. Nie wiem... szukałem
czegoś takiego ale trudno mi znaleźć. mógłby ktoś podać jakieś info?
  jaki filmik na Wielkanoc?
jaki filmik na Wielkanoc?
Witam, czy możecie mi podpowiedzieć jakiś prosty film po francusku (dla grupy
początkującej, uczy się prawie rok)? Z okazji Wielkanocy chciałabym troszkę
urozmaicić im lekcję . Oczywiście jakby w filmie były motywy wielkanocne,
to byłoby w ogóle cudnie, ale to chyba byłoby juz za wiele ...
pozdrowionka i dziękuję, Lena
  Francuskie forum - gdzie?
Francuskie forum - gdzie?
Witam przytomnych. Trochę walczę z francuskim ostatnio i tak sobie
pomyślałem, że wartoby znaleźć jakieś miejsce, gdzie można podyskutować
(popisać) w tym języku. Jestem powiedzmy średnio początkujący. Znacie może
jakieś ciekawe fora francuskie? Widziałem parę przy dużych portalach /
gazetach, ale to chyba nie to.

Z góry zięki za wskazówki.
  co/kogo czytać?
co/kogo czytać?
Witam wszystkich!

Uczę się francuskiego i w końcu osiągnąłem etap, w którym mogę
przystąpić do lektury.

Pochłaniam Juliusza Verne, zacząłem czytać Michela Houellebecqu'a i
zastanawiam się powoli nad kolejnymi autorami.

Czy możecie mi wskazać autorów zrozumiałych dla początkujących?

Będę wdzięczny za wszelkie sugestie,

jutko
  goraca prosba - zapisek na fakturze
czasemslonceczasemdeszcz1 napisała:

> czy moze mi ktos pomoc jak napisac po francusku nastepujaca kwestie:
> ‘zastrzezenia dotyczace towaru nalezy zglaszac w ciagu 48 godzin.
> Reklamacje zgloszone po uplywie tego czasu nie beda akceptowane’

Toute réclamation concernant la marchandise doit être signalée pendant 48
heures. Passé ce délais votre réclamation ne sera pas acceptée.

Tak na marginesie, to wedlug jakiego prawa reklamacja ma tylko 48 godzin czasu?
I jakiego czasu to dotyczy, wlacznie z sobotami i niedzielami?
Moim zdaniem nawet poczatkujacy adwokat ciaga przedsiebiorstwo do sadu za takie
cos, i wygrywa.

We Francji mamy chyba 30 dni na male artykuly, i wiele wiecej na wieksze.
  Gdzie w Wawie nauka hiszpańskiego??
Jednak Cervantes!
Ja sie uczylem w Instytucie Cervantesa i mam o nich bdb zdanie. Co prawda w
czasie zajec zawsze mialem poczucie ze zupelnie nie nauczyli mnie mowic... ale
jak pojechalem do Hiszpanii to wszyscy na kursie mnie pytali mnie czy jestem
Wlochem (ze az tak dobrze mowie :-))). Jakos trema mi sie wylaczyla. Dodam ze
bylem wtedy po 45-godzinnej podrozy autokarem, baaardzo zmeczony i spiacy.
Zanim polozylem sie spac sluzylem tez kilku studentom za tlumacza.

W przypadku niemieckiego ktorego tez sie kiedys uczylem po rozynych szkolach
takiego efektu nie bylo :-((

Dodam, ze jestem antytalenciem jezykowym, i _zawsze_ bylem jednym z gorszych
sluchaczy w IC...

Co do lektorow - kiedys mielismy dyskusje na zajeciach (oczywiscie po
hiszpansku) nt. metodyki nauczania i tego co jest najwazniejsze - i tamten
facet chyba mial najlepsza wiedze metodyczna ze wszystkich moich nauczycieli j.
obcych (angielskiego, hiszpanskiego, niemieckiego i francuskiego). Inna sprawa
ze czasem studenci oponowali cwiczeniom wymagajacym zbyt duzo odwagi, ale i na
nich lektorzy znajdywali sposoby...

Nie wiem jak jest w grupach poczatkujacych, ja sie zaczalem sie uczyc kilka lat
przed boomem na hiszpanski.
  Jaki slownik arabsko-polski?
Wspomniany wyzej tematyczny slownik jezyka arabskiego jest dosc fajny, ale dla osoby poczatkujacej malo przydatny (sluzyc on moze glownie do rozszerzania bazy slownictwa, a do tego trzeba juz miec jakie podstawy).
Co do Baranowa, tez slyszalem same pozytywne opinie - sam sie nim nie posluguje, bo nie znam rosyjskiego ;).
Co do przestarzalego slownictwa, to niekoniecznie jest to wada, zalezy to od tego co sie robi. Ja na przyklad pracuje glownie na tekstach klasycznych i dlatego dla mnie podstawowym slownikiem jest powstaly w XIX w. dwutomowy slownik arabsko-francuski, ktorego autorem jest A. de Biberstein Kazimirski (we Francji mozna ciagle kupic jego reprint, polecam wszystkim zainteresowanym klasycznym swiatem arabskim, bariera jest tylko cena circa 100 euro, ale warto). Jesli natomiast chodzi o jezyk wspolczesny, ja osobiscie uzywam glownie mniej znanego slownika arabsko-hiszpanskiego Julio Cortesa pt. "Diccionario de arabe culto moderno" (nie wiem czy to, ze ten slownik jest mniej znany wynika z mniejszego rozpowszechnienia hiszpanskiego, ale jest on moim zdaniem lepszy niz np. Wehr i niz wiekszosc znanych mi slownikow arabsko-angielskich).
  Montpellier
wanna421 17.06.2005 18:39 + odpowiedz

Bylam w Montpellier 2 razy.Spacerowalismy z mezem po historycznym centrum
wieczorem,zaliczylismy ostrygi w malej knajpce-cudownie i bezpiecznie.Mnostwo
mlodziezy,studenci stanowia duzy procent mieszkancow-w czasie roku
akademickiego.W ciagu dnia bylam zdana na wlasne sily(francuski poczatkujacy)
Rowniez czulam sie bardzo bezpiecznie i sympatycznie krazac sobie po starym
miescie.Usilowalam ogladnac wystawe rysunkow na wydziale medycznym
uniwersytetu,ale trafilam na dzien "zamkniety".Warto na pewno ogladnac nowa
dzielnice M. wybudowana na wzor antyczny,ale super nowoczesna.Warto jechac do
Sete-najstarszego(najwiekszego) portu na wybrzezu.Montpellier jest podobno
drugim po Paryzu dynamicznie rozwijajacym sie miastem,to widac.Mysle,ze
spedzisz tam b.mile 3 tygodnie.
  Narty we Francji - Espace Killy i Paradiski. Z ...
Narty we Francji - Espace Killy i Paradiski. Z ...
Daleko i uciążliwie - racja. Mrówkowce - niekoniecznie.

Np. nieduża stacja narciarska L'Etale/Manigod na przełęczy Merdassier
niedaleko La Clusaz (koło Annecy) - jeden duży budynek 6-7 pięter i sporo
małych, do 4-5 pięter najwyżej. Można stamtąd w normalnych warunkach
śniegowych (10 sezonów na 11) jeździć na nartach po całym sektorze La Clusaz i
wrócić również na nartach. Średniozaawansowanym i traktującym narty
rekreacyjnie - polecam.

Tuż poniżej Val Thorens w 3 Dolinach jest miejscowość i stacja Les Menuires -
owszem, jest tam duże centrum z wieżowcami wokół centralnego "stadionu
narciarskiego", ale cała reszta miejscowości to apartamentowce po 4-5 pięter.
Trasy dla każdego - od początkujących do zawodników-amatorów.

Natomiast wariant "mieszkanie na stoku", kiedy kończysz śniadanie i po
kwadransie już szusujesz do pierwszego krzesełka jest bezkonkurencyjny - za
podobną opcję w Austrii lub Włoszech trzeba zapłacić o rząd wielkości więcej
niż we Francji.
  Kurs francuskiego w Nicei
Kurs francuskiego w Nicei
Poszukuję informacji na temat kursu francuskiego dla dorosłych,
początkujących, skoncentrowanego na intensywnej komunikacji i konwersacji (bez
głupawych szkolnych ćwiczeń). Koniecznie w Nicei, bez zakwaterowania. 4 do 8
tygodni.
Znalazłam wykaz szkół językowych, z którego wyeliminowałam kilka - nie mają
strony, nie otwiera się bądź brak rzetelnych informacji.
Pozostały: Sprachcafe, France Langue, International House, Azurlingua, Idiom.
Czy ktoś z Was ma jakieś doświadczenie w tej mierze? Które szkoły możecie
polecić, a które odradzacie. Ceny są zbliżone, generalnie oscylują ok 200e za
tydzień przy dłuższych kursach - 20 lekcji tygodniowo.
  nauka j. francuskiego
nauka j. francuskiego
czy wiecie może gdzie w Głogowie będą odbywały się intensywne, wakacyjne kursy
języka francuskiego dla początkujących trwające 2-3 tyg.? albo czy znacie może
osobę władającą biegle tym językiem (w mowie i w piśmie), która byłaby chętna
nauczyć mnie podstaw tego języka za ok 30zl za godzinę? Z góry dzięki za
odpowiedz;)
  Test predyspozycji językowych
Test predyspozycji językowych
no cóż... Zupełnie się nie zgodzę z moim 60% wynikiem testu. Mam 17
lat i języków uczę się od 5 roku życia. NIGDY nie miałam problemów z
żadnym językiem. Znam b.dobrze angielski i niemiecki, a uczono mnie
kiedyś francuskiego i też nie miałam z nim żadnych problemów. Słowa,
wyrazy i wyrażenia z obcych języków zapamiętuję bardzo szybko. A co
najważniejsze nigdy nie mylą mi się języki. ^^ Ostatnio np.
postanowiłam pouczyć się norweskiego z 'rozmówek' i kursu dla
początkujących i po pół godziny potrafiłam "sklecić" pierwsze
zdania... Z sensem i poprawnością językową <powiedział mi o tym
norweski znajomy>... Więc nie widzę zbytnio odzwierciedlenia tego
wyniku w rzeczywistości.
  Cyberkontrola w domowych komputerach
Wczoraj rozmawiałem z facetem, którgo żona nabyła komputer, w
francuskiej sieci marketów ,na bardzo dobrych warunkach. W domu
stwierdził zainstalowany piracki Windows. Facet jest
informatykiem ,a co będzie jak trafi początkującego . Kto
popełnia przestępstwo Market czy kupujący
  Cyberkontrola w domowych komputerach
Gość portalu: open napisał(a):

> Wczoraj rozmawiałem z facetem, którgo żona nabyła komputer, w
> francuskiej sieci marketów ,na bardzo dobrych warunkach. W domu
> stwierdził zainstalowany piracki Windows. Facet jest
> informatykiem ,a co będzie jak trafi początkującego . Kto
> popełnia przestępstwo Market czy kupujący
Market i nabywca, tylko nabywcy zostanie to raczej darowane, gdyż towar nabył
w dobrej wierze. Ponadto nabywcę może objąc postanowienie o odmowie wszczęcia
postępowania z uwagi na znikomą społecznie szkodliwość czynu.
  Francuski dla dzieci - grupowo i indywidualnie:)
Francuski dla dzieci - grupowo i indywidualnie:)
Dzien dobry,

Zapraszam na "Spotkania z Jezykiem i Kultura FRANCUSKA" dla przedszkolakow
, czyli nauke francuskiego wg specjalnie opracowanego dla tej grupy wiekowej
programu.

Realizuje on podstawe programowa wychowania przedszkolnego oraz wskazania Rady
Europy odnosnie nauki jezykow obcych.

"Spotkania..." realizowane sa w Warszawie 4 rok.

W tym roku zapraszamy na zajecia:

-grupowe w Domu Kultury Stoklosy, na Ursynowie (grupy poczatkujace i kontynuujace)

-indywidualne z dojazdem do ucznia.

Informacje i zapisy na BEZPLATNE LEKCJE PROBNE:

Natalia Wajda, jezyk_kultura_francuska@yahoo.fr,
887-153-639, www.spotkania.edu.pl

Zapraszam !
  A kto dopiero zaczyna naukę?
A kto dopiero zaczyna naukę?
Zaczęłam miesiąc temu po decyzji o wyjeździe do Aten w bliższej ale
nie do końca określonej przyszłości. Potem nagle - Ateny zmieniły
się w Andros a data wyjazdu wypada 30 kwietnia tego roku!!!
Praca czeka, szkoła dla dziecka zaklepana...
I nastąpił popłoch.
Kupiłam kurs Edgarda i przyznam, ze każdy powinien odnaleźć własny
sposób na korzystanie z niego. Probowałam odłuchiwać jedną lekcję,
potem uczyć się z załączonej książeczki, potem znów odsłuchiwać, ale
język mnie przeraził - nie chciał wchodzić jak angielski czy
francuski.
Zmieniłam taktykę - każdego dnia słucham kilku lekcji, każdego dnia
innych (łącznie jest 12, raczej obszernych). Słucham często - gdy
sprzątam, gdy przeglądam net, gdy szykuję się do wyjścia, gdy
gotuję, czasem uważnie, czasem bez zainteresowania, bez skupienia...
Gdy mam chwilkę - przeglądam książeczkę.
I wiecie co?
Tak jest lepiej, przynajmniej dla mnie.
Początkowo wszystko zlewało mi się w jeden bełkot. Nie byłam w
stanie zapamiętac żadnego słówka. Teraz, z różnych części kursu
pamiętam słówka a nawet całe wypowiedzi. Nagle usiadłam i policzyłam
swobodnie do stu. Kurcze, chyba nie jestem jednak wzrokowcem tak do
końca, a wiedza przyswojona słuchowo wydaje mi się trwalsza.
Gramatyki się boję i na razie nie ruszam, alfabetu dalej nie znam,
ale poradzono mi aby stawiać na razie na słówka, zwroty, całe
wypowiedzi. I w ten sposób jakieś ułamki gramatyczne same zapadają w
pamięć.
A jak uczą sie inni początkujacy?
  nicht w zdaniu pojedynczym
zdanie niepoprawne
Otoz jak mi szepnal pewnien native speaker niemieckiego - zdanie Der Hund ist
nicht zufrieden jest bledne. Powinno ono brzmiec, jak mowi rodowity native
speaker, der Hund ist unzufrieden, to jest wlasciwe po niemiecku zaprzeczenie
czasownika byc, oznaczajacym stan.
Mala uwaga do poczatkujacego - nie ma sensu szczegolnie na poczatku, odwolywac
sie do innych jezykow, w dodatku tak malo spokrewnionych ze soba jak niemiecki
i angielski czy niemiecki i francuski, bo w glowie powstaje bigos. Lepiej
porownywac bardziej spokrewnione ze soba jezyki jak np. niemiecki i
niederlandzki, o ile juz trzeba porownywac. Na poczatku, zanim pojawi
sie "wyczucie" jeyzkowe, trzeba sie uczyc raczej pamieciowo. Tak przynajmniej
uczy moje doswiadczenie.
  Nauka jezyka w Tandemie
Wpisz "tandem courses" do Google. Na jakiejś stronie (niemieckiej) widziałam
obszerną bibliografię do tematu. Niestety, nie jestem u siebie na komputerze i
nie mam adresu :/. A swoją drogą poszukuję kogoś do tandemu: język angielski
(do poziomu średniozaawansowanego włącznie) za dowolny inny, preferowany
niemiecki/hiszpański/francuski/włoski/rosyjski/norweski na poziomie
początkującym.
  Czy ktos zna ..... ?
Czesc,
no wiec zdazylam pobieznie przejrzec te CD-romy. Mialam kiedys do czynienia z
identycznym do nauki francuskiego. Wyglada na to, ze kazdy z nich zawiera te
same zestawy slow i zwrotow, nawet obrazki sa takie same. Przewidziane to jest
do samodzielnej nauki, ale moim zdaniem ten dla poczatkujacych do tego sie nie
nadaje. To znaczy jesli daja przymiotniki, to tylko w formie meskiej, wiec
oczywiscie jako pomoc naukowa nadaje sie swietnie, ale gdyby tak ktos chcial
sie z tego uczyc, to poza "dzien dobry" sie nie wzniesie, albo bedzie mu sie
wydawalo, ze polski jest calkiem prosty... Generalnie warte polecenia, bo na
pewno forma jest atrakcyjna, ale uwazalabym z dyskiem dla poczatkujacych. Ten
dla sredniozaawansowanych jest duzo mniej ryzykowny, bo uczen ma juz pewna
wiedze, na podstawie ktorej moze sobie radzic sam.

Czy te Polish verbs to sa Klary Janecki, czy jakos tak? Tez na to czekam.

Pozdrawiam,

M.

PS. Dzieki za link. Moze sie kiedys przyda.
  Hurra w ksiegarni (Po polsku 1); pierwsze wrazenia
Nie troszę, a zdecydowanie. Z drugą połową pierwszego "Hurra" pracowałam ze
zdecydowanie zaawansowanymi studentami i się nie znudzili.

Hurra ma u mnie ostatnio minus za zdecydowanie zbyt szybkie tempo na nagraniach
dla początkujących. Moja grupa (uczą się 3 miesiące, od 4 mieszakają w Polsce i
na co dzień muszą sobie radzic bez żadnego języka obcego) nie była prawie wcale
w stanie zrozumiec dialogów z 4 lekcji. Niespecjalnie sobie wyobrażam, jak ma za
tym nadążyc ktoś, kto mieszka we Francji i ma kontakt z polskim 2 razy w
tygodniu po 90 minut.
  Hurra w ksiegarni (Po polsku 1); pierwsze wrazenia
dzięki za ekspresową odpowiedź! Początkującym nauczycielem (polskiego) to
jestem, a na podręcznik będę próbowała naciągnąć szkołę, więc spróbuję z tą
książką nauczyciela też.

Hm, jak myślicie, Tunezyjczyk który "trochę mówi" (wg pani ze szkoły poziom A+,
ale oni to mają średnie wyczucie) - to chyba spokojnie można pójść z Hurra 1, z
tego co zrozumiałam z poprzednich postów? Czy na zajęcia indywidualne z osobą
dorosłą, nie mówiącą żadnym językiem słowiańskim, poleciłybyście jakiś bardziej
łopatologiczny i tradeycyjny podręcznik? Wiem że najlepiej mieć własne
materiały, mam ich tonę do francuskiego, ale do polskiego dopiero sobie tworzę
biblioteczkę, więc chciałabym mieć jakiś podręcznik wiodący.

"Hurray starter" - odwołuję alarm. To książka dla dzieci do angielskiego,
przypadkowo pod tym samym tytułem, w księgarni internetowej była razem z serią
Hurra i stąd pomyłka. Sorry :-)
  XXX przykazan najgorszego nauczyciela JPJO
jak na początkująca lektorkę - jak o sobie piszesz, to nieźle, chyba
masz wyczucie, jak uczyć JPJO albo dobre przygotowanie.
Dorzuciłabym jeszcze jedno przykazanie, chyba dość fundamentalne:
Nie ucz języka, jeśli tego nie lubisz robić, tylko "tak wyszło"
(pomijam chwile depresji lektora, są w kazdym zawodzie, nawet
gangstera :) nie ominęły)
Jednak z praca lektora to jest tak jak w ogóle z pracą jako
nauczyciel - super by było, gdyby to robić - brakuje mi lepszego
słowa - "z powołania".
(pomijam jeszcze gorszy przypadek: założenie: jestem Polakiem, to
potrafię uczyć polskiego - spotkałam się we Francji z
taką "lektorką", skończyła szkołę średnią i kurs makijażu czy coś w
tym stylu, to co ona wymyślała przechodziło wszelkie wyobrażenia o
tym, jak źle można uczyć, na przykład uczyła liczebników na
pierwszej lekcji poprzez uczenie wierszyków, w których ten
liczebnik występował, od razu z mnostwem form, np. wołacz, liczba
mnoga - wzięła te wierszyki z polskiej książki dla polskich dzieci,
ułatwiającej dzieciom naukę liczebników; ale to ekstremalny
przypadek i dlatego w nawiasie o tym piszę)
  letni kurs jezyka polskiego
Hej!

Moge Ci polecic szkole Varia (www.varia-course.com) - oni wlasnie organizuja
takie letnie 2-tyg. kursy polskiego. Znajomy z Francji uczestnicvzyl w takim
kursie zeszlego lata i bardzo sobie to chwalil. Wiem, ze mieszkal wtedy u
polskiej rodziny (miejsce w pokoju 2-os.), co tez duzo mu dalo, jesli chodzi o
nauke jezyka. Poza tym mial mnostwo innych okazji do uzywania jezyka ze wzgledu
na duza ilosc lekcji i program kulturalny - jesli wiec interesuje te Japonke
zwiedzanie itp., to na pewno nie bedzie zawiedziona - z tego, co opowiadal, to
pod tym wzgledem bylo super - zwiedzali nie tylko Krakow (nie omijajac knajp,
oczywiscie;)), ale tez okolice - Wieliczka etc., organizowali wieczorki
tematyczne itp.; generalnie duzo tego i bardzo urozmaicone. Nie pamietam, zeby
na cos narzekal - byl bardzo happy i nawet mile zaskoczony, ze sie czegos
nauczyl (pomimo ze Francuz i poczatkujacy;))

Pozdrawiam.
  jak uczyc jezyka polskiego?
Przypadki...
Moje Drogie,
od tygodnia uczę j. polskiego cudzoziemca - francuza. Jestem poczatkujaca jako
nauczyciel "w tą stronę" :) Od lat uczę ale francuskiego :)
Moj uczeń już miał kontakt z językiem, troszke nauczył się na własną ręke.
Dobijają go zmieniąjące się w naszym języku końcówki. CZy możecie podpowiedzieć
jak PRZYSTĘPNIE wytłumaczyć odmianę przez przypadki ???? Poki co, deklinacja
jest dla niego nieomalze nie do pojecia ! Teoretycznie wiem jak to zrobić, nie
wszystko na raz, zaczac od dopelniacza etc.... Ale mam cicha nadzieje,ze moze
macie jeszcze jakies dodatkowe uwagi. Bede niezmiernie wdzieczna.
Posilkuje sie podrecznikiem "Uczymy sie polskiego", mam wersje polska i
francuska.
Pozdrawiam serdecznie.
  Spotkanie forumowe 17.11.2005
"GAL" jest to nowa restauracja, która mieści się przy ul.Wąwozowej 8 przy Placu
Forum z fontanną.
Po prostu klub "Garden Club" był za duży jak na obecne potrzeby kulturalne.
Klub się podzielił powierzchnią.
Dwie sale konsumpcyjne ok 100m.kw plus całe zaplecze 50 m.kw. zajmuje właśnie
restauracja "Gal".
Jest to nowa działaność i zapewniam że w pełni profesjonalna na wysokim
poziomie kulinarnym. Bardzo dobra kuchnia polska i śródziemnomorska.
Desery od Batidy(firma francuska), super luksusowe angielskie herbaty
Ronnefeldt, włoska kawa Vergnano. Wkrótce koktajle i nawet drinki
Dodatkowe cztery stanowiska internetowe dla gości.
Czynne od 11 do ostatniego klienta.

Natomiast "Garden Club" jest wydzielony i mieści się w salce na górze o pow.
ok.50 m.kw. Jest to salka wykładowa lub miejsce do gry w dni wolne od zajęć
teoretycznych. Wkrótce ruszy szkółka brydżowa w trzech grupach:
- od podstaw
- początkujący
- zaawansowani
Zajęcia nauki gry przewiduję na środę, czwartek, piątek. Spotkania raz w
tygodniu od 19:00 do 21:00. W pozostałe dni można pograć w brydża, scrabble,
szachy, go.
Bufet obficie zaopatrzony

Pozdrawiam i serdecznie w imieniu swoim i restauracji-kawiarni"Gal"zapraszam,
Garden
  prawnik+ tłumacz=wyjeżdzać do Kanady??
inka_z_va napisała:
> Do Montrealu w Quebecu. To bardzo
> ospala prowincja a Montreal jest stolica biedy w Kanadzie.

Montrealczycy, co Wy na to? Tez snujecie sie ospale po tej stolicy biedy?

> W Quebecu co prawda w czesci stosuje
> sie kodeks cywilny ale jest on b. zmodyfikowany dla potrzeb kanadyjskich.

Skandal - modifikowac kodeks (pewnie polski?) do potrzeb kanadyjskich!

> Zaczyna sie to od LSAT
LSATu autorka watku nie powinna sie przestraszyc - jesli zdecyduje sie zdawac,
da sobie rade. Sa dostepne materialy i kursy przygotowawcze.

> Do wielkich firm prawniczych juz raczej cie nie przyjma, bo tam trzeba miec
wejscia.

Moze raczej szczescie niz wejscia. Dla poczatkujacych prawnikow liczba
"articling positions" on Bay Street jest ograniczona, ale oprocz wielkich firm
istnieja tez srednie i male, nieprawdaz?

> beda wygladali twoi klienci. Nie beda sie specjalnie roznili od ludzi z
> Suwalk.
Czymze to szczegolnym wyrozniaja sie ludzie z Suwalk, ze ich wyglad jest tutaj
przedmiotem dyskusji?

Momaz, prawdopodobienstwo spotkania na tym forum kogos, kto przebyl identyczna
droge (prawnik z doktoratem z Francji emigrujacy do Quebecu) jest chyba mniejsze
niz uzyskanie wiarygodnych relacji Francuzow z twojego srodowiska, o ktorych
wspominalas powyzej. Zycze powodzenia!
  maszyna dzierwiarska brother kh 840
Mam podobny problem. Też chętnie skorzystałabym z czyjejś pomocy, bo jedyną
instrukcję jaką mam ściągnęłam z internetu po francusku. Z tekstem sobie radzę,
ale rysunki, które na pewno są bardzo pomocne, są zupełnie nieczytelne.
Jeśli nikt z forum nam nie pomoże, proponuję połączyć siły. Służę swoją pomocą w
ramach skromnych możliwości gdyż jestem początkująca. Maszynę mam od soboty, ale
opanowałam już kilka podstawowych funkcji i udało mi się zrobić co nie co.

Powodzenia,
Beata
  korepetycje z francuskiego
korepetycje z francuskiego
studentka filologii romańskiej oraz posiadaczka certyfikatu językowego DELF
udzieli korepetycji osobom początkującym, na poziome szkoły podstawowej,
gimnazjum i szkoły średniej, przygotuje do matury (pisemnej i ustnej), do
egzaminów wstępnych na studia oraz do certyfikatu DELF.Pomogę również
studentom w ramach lektoratów.
cena: 1x tydz= 1x25zł; 2x tydz= 2x20 zł , godz=60min
Sosnowiec i okolice. Kontakt: 606315474, mail: martoma@poczta.onet.pl lub gg:
2502357
Zapraszam serdecznie :-)
  j. francuski KRAKÓW
j. francuski KRAKÓW
Absolwentka z doświadczeniem udzieli korepetycji z języka francuskiego na
poziomie początkującym lub średnio zaawansowanym. Dla każdego. Wykorzystaj
czas wolny w wakacje i nie tylko! Podszkol język. CENA 20-25 zł za 60 min.
Dorota dorotar@go2.pl lub 509 962 362
  Francuski we Wrocławiu
Francuski we Wrocławiu
Native speaker udzieli korepetycji z języka francuskiego na
poziomie początkującym lub średnio zaawansowanym i zaawansowanym. Dla dzieci
i dorosłych. Wykorzystaj czas wolny i nie tylko! Podszkol język. CENA 30 zł
za 60 min.
yakota@gazeta.pl; lub 0691 888 454
  Francuzki dla początkujących
Francuzki dla początkujących
Witam
mam zamiar rozpocząć naukę języka francuskiego.
Jaką książkę polecilibyście na początek.
Chciałabym jak najwięcej nauczyć się mówić, może znacie jakieś dobre ksiązki
wraz z kasetami magnetofonowymi.

dzięki za wszelkie wskazówki

Suzan
  Francuzki dla początkujących
O ile pamiętam, jakiś czas temu pokazał się podstawowy podręcznik ?Bon voyage"
(wymowa dla całkiem początkujących - bon wuajaż). Proponuję sięgnąć po
podręczniki dla liceów ? współczesne. Do nauki francuskiego na poziomie
turystycznym wystarczą. Każdy EMPIK też ma bogaty zestaw. Ważne jest, aby
książka miała teksty francuskie i polskie - koniecznie z zapisem
fonetycznym!!!, płytkę CD bądź kasetę. Jeśli ktoś chce uczyć się głębiej,
proponuję kupić "Małego Księcia", słownik francusko polski ? i po prostu
przetłumaczyć, porównując na bieżąco z tłumaczeniami już istniejącymi. A
najlepiej zaprzyjaźnić się z kimś z zagranicy, kto język zna i korespondować
lub nawet go zaprosić. W ciągu miesiąca pozna się język bardziej niż przez dwa
lata nauki.
Pozdrawiam
  czytamy w jezykach obcych
Łatwe lektury
Nie jest tak łatwo o łatwą lekturę.
Dobre są wydania dwujęzyczne, tu w Szwajcarii jest wiele niemiecko-xxx.
Mają ograniczony (podany na okładce) zasób słów: 500 / 1000 ...

Inną metodą jest kupić po polsku i w obcym języku, ale tu mamy do czynienia z
wydaniem pełnym, więc autor musi pisać łatwo. Ten Schlink po niemiecku jednak
ma krótkie i zwięzłe zdania i nie epatuje stylem, ani słownictwem, czy
słowotwórstwem. To nie jest bardzo łatwe, ale nie trzeba się przedzierać.
Ja nie za dużo czytam literatury niemieckiej, mam go dość na codzień.
Może z wierszy Hans Magnus Enzensberger? Myślący człowiek, piszący nierymowanki
trochę jak Szymborska, czy Herbert. Ale czy jest w przekładzie? Ale da się
zrobić ze słownikiem, poza tym wiersze są krótkie.

Ja tak w pewnym czasie wszedłem w poezję Preverta po francusku. A z
francuskiego Mikołajek - czemu nie? No i Mały Książę - dobry dla wszystkich
języków, bo na wszystkie jest przetłumaczony - co prawda wtedy nie oryginał.

W angielskim prosto pisał Hemingway - na pewno lepszy (dla początkujących) od
Joyce'a.
A jak tam Mikołajek, to tu Kubuś Puchatek :-)
  Tarta-bardzo proszę o pomoc
Tarta-bardzo proszę o pomoc
Chcę zrobić tartę dla Ukochanego (więc musi się udać za pierwszym razem :) )
Bardzo Was proszę o przepisy na samo ciasto i jakieś przepyszne nadzienia,
mięsne i bezmięsne ( czy mięsne w ogóle pasują?). Jestem początkująca - czy
ciasto kruche i francuskie na tartę to to samo?
Z góry wszystkim dziękuję.
  polska kuchnia, która przekona Francuzów
polska kuchnia, która przekona Francuzów
Wyjeżdżam za miesiąc do Francji. Spędzę trochę czasu u znajomych Francuzów,
którym chciałabym się odwdzięczyć za gościnę gotując. ”Pani domu” jest
wybitną kucharką, ale mimo to chciałabym ją przekonać do polskiej kuchni.
Mają w głowie zanotowane stereotypy polskiej kuchni, potwierdzone niestety
niefortunnym pobytem w Polsce (na szczęście tyllko pod względem kulinarnym).
Proszę o pomoc w wybraniu TYPOWO polskich potraw, które na pewno wyjdą i
przekonają francuskie podniebienie. Nie mam mamy ani babci, które mogłyby coś
pomóc, a sama jestem bardzo początkującą kucharką. Z góry dziękuję!!!
  jakich kosmetyków używacie?
Gość portalu: Foxy napisał(a):

> MONICZKO skoro twoj facet ma tak duzo tego to moze miedzy jednym psikem a
> drugim wyjasni Ci ze nie ma perfum dla panow to domena kobiet.Ou de cologne
> ofszem aftershave ofszem ale nie PERFUMY.A roznice sa znaczne, chocby w
cenie - nie ma czegos takiego jak ou de cologne- jest eau de cologne albo eau
de toilette, ktore powszechnie nazywa sie perfumami. A co to jest "ofszem"?
Pisze sie owszem.Dla Foxy ktory zapoczatkowal nauke jezyka polskiego i po
czesci francuskiego.
>
> to dla poczatkujacej Moniki.
> Gość portalu: Monika napisał(a):
>
> > Moj facet:
> > najbardziej lubi perfumy, ma ich naprawde sporo: Azzarro,Swiss Army, Truth
>
> > Calvin Klein, Obsession Calvin Klein, Pi Givenchy, Hugo hugo Boss,
> > krem nawilzajacy Biotherm Homme,
> > szampon Revlon Outregious,
> > odzywka: Citre Shine,
> > dezodorant: Speed Stick,
> > Zel pod prysznic- zalezy jaki mamy w domu.
  Wyznania poczatkujacej melomanki
kasiabrys1 napisała:

> 3. Czy w Warszawie jest jakis dobry sklep specjalizujacy sie w muzyce
> klasycznej?

najlepsze chyba są Empiki, czasem w Media Markcie coś uda się upolować
ale tak naprawdę w pewnym momencie asortyment tych sklepów zaczyna pozostawiać
sporo do zyczenia

wtedy zostaje Internet, wojaże zagraniczne

> 4. Jak z gory, przed zainwestowaniem 60 zl w plyte, zorientowac sie, ze
> wlasnie to wykonanie nas porwie? Czy jest jakies miejsce w internecie, gdzie
> mozna znalezc rozne utwory w roznych wykonaniach, odsluchac fragment i
> zorientowac sie, co nam odpowiada?

jak kolega BWV wspomniał w Amazonie są dostepne próbki ale dość krótkie

natomiast zorientowałem sie ze na stronie naxos.com jest mozliwa
darmowa subskrypcja pozwalająca odsłuchać 25 procent utworu, oczywiscie
są tam tylko płyty tej wytwórni

> Jesli ktos dotarl az do konca moich „wyznan”, to dziekuje za cierpl
> iwosc I
> z nadzieja czekam na odpowiedzi. Ja bede mogla odwzwac sie dopiero we wtorek,
> bo musze wyjechac. Milo mi bedzie do Was zajrzec po powrocie.
>
> Kasia

PS. polecam też słuchanie radia internetowego, jest od groma stacji
z playlistami na kilka tygodni naprzód, można sobie przeglądac co bedzie
grane i kiedy i odsłuchiwac albo nagrywać

tradycyjnie moge polecić radio francuskie
www.radioclassique.fr
dobre i dla początkujących i dla zaawansowanych
  e moll czy f moll ?
Musze tez wtrącic pare zdan o chopinie . Pomijając juz aspekty wykonawcze ktore jak sie domyslam przysparzaja muzykom zawrotu glowy , chcialbym zaznaczyc że to co podoba mi sie w chopinie to to w jaki sposob okreslal on emocje . kazdy jego twor ma odrębne zabarwienie emocjonalne i chyba naduzyciem bylo by okreslenie chopina jako nadwrazliwego melancholika . Wezmy np. jego etiudy , w jednej z nich wykrylem pewien rodzaj wisielczosci wręcz sarkazmu . Poza tym jak zauwazylem swoim niemuzycznym drutem odbiorczym kazdy motyw ognisty natychmiast jest schladzany co nasuwa mi na mysl moje lekcje z malarstwa gdzie uczono mnie kontrastowac barwy zimne z cieplymi co powoduje ogromna nosnosc produktu sztuki . Chopin zaimpregnowal setki roznych stanow emocjonalnych i jako jeszcze początkujący sluchacz wzbogacilem sie o te nowa , po czym nauczylem sie je dostrzegac w zyciu codziennym wiec dla mnie chopin mial takze walory edukacyjne . Broncie panie boze - nie jestem melancholikiem , najczesciej slucham klasycyzmu ,ale jesli potrzebuje przezyc typowo męskie emocje to zasiadam na fotelu przy chopinie a jak sie potem okazuje nie moge usiedziec i chodze od sciany do sciany . ale to wszystko chyba przez to ze nie jestem muzykiem .Natomiast jesli chodzi o jego koncerty to slucham bardzo rzadko najczesciej sa to preludia etiudy dwa imprompta a jak mam naprawde swietny nastroj to poprostu walce scherzami tez nie gardze . Na koniec taka mysl jeszcze - gdyby to bylo forum francuskie chopiny bylby wystawiany na piedestal toz to przeciez francuz polskiego pochodzenia jak przeczytalem w pewnej "szacownej " encyklopedii pozdrawiam Was!
  Les 2 Alpes o tej porze roku .....
czesc, troche czasu minelo, zanim sie pochytalem po nartach. przyznaje, ze sie
ubawilismy w les2alpes swietnie.
narciarsko bylo fajnie, ale oficjalne francuskie otwarcie sezonu przypadalo na
dzien naszego wyjazdu. z tego powodu niestety nie wszystkie trasy byly otwarte
i przygotowane. jednak zdecydowanie nie ma na co narzekac. nawet sloneczko
dopisalo przez kilka dni. Dla dobrych narciarzy polecam masyw diablo - super
trasy, do samego dolu. dla poczatkujacych - lodowiec i trasy tak szerokie, ze
nie ma mozliwosci wyjechania za nie. a dla ludzi lubiacych zabawe boreder
cross, halfpipe i niezmierzona ilosc tras na dziko.
wieczorami bawilismy sie glownie w zanzibarze i l'avalanche. dla mnie super byl
jeszcze basen pod otwartym niebem - super relaks po nartkach.
wyjazd bomba - polecam wszystkim
  Jakie narty?
jezdze na nartach juz 35 lat. W okresie kiedy mieszkalem w Polsce ulegalem
presji exhibicjonizmu i kupowalem sprzet zagraniczny na ktory wydawalem niemal
ze fortune, a wcale lepszym narciarzem nie bylem.
Od 25 lat mieszkam poza Polska i jezdze na nartach najczescie we francji lub
Austrii.
Drogie oplaty za narty w samolocie sklonily mnie do wypozyczania ich na
miejscu. Od tamtej pory mam zawsze najnowszy sprzet, nasmarowany prawidlowo
ustawiony i nie musze sie martwic o kamienie czy inne uszkodzenia (narty sa
ubezpieczone). Technika w ostatnich latach sie zmienila wprowadzajac narty tzw
carvingowe. Dlugosc nart powinna byc mniej wiecej rowna twojemu wzrostowi.
SKORO JESTES POCZATKUJACYM NAJLEPIEJ KROTSZE 160 - 165 cm, latwiej bedzie tobie
krecic. Powodzenia na stoku.
P.S. Nie zaluj natomiast na buty. To jest wielki komfort miec wygodne i
bezpieczne buty, a starcza napewno na najblizsze 10 lat.
  SPRAWDŹ I DOPISZ GDZIE NIE JECHAĆ NA NARTY!!
FLAINE WE FRANCJI. BYLEM TAM DWUKROTNIE. STACJA LEZY NA WYSOKOSCI 1600-1700
WIEC NIE MA PROBLEMU ZE SNIEGIEM. ROZNICA POZIOMOW SIEGA 900M.
KILKA TRAS Z GRANI SZCZYTOWEJ NA 2400-2500M DO DNA KOTLINY MA DLUGOSC KILKU
KILOMETROW. SA TEZ KROTSZE I LATWE TRASY DLA POCZATKUJACYCH. DOSTEPNE SA W
PELNI WYPOSAZONE APARTAMENTY W KILKUPIETROWYCH BLOKACH PO NIZSZEJ CENIE,
DROZSZE W "CHALETACH" JAK I BARDZIEJ EKSKLUZYWNE APARTAMENTY I POKOJE HOTELOWE.
NIE ZDEJMUJAC NART MOZNA PRZEJECHAC DO 4 INNYCH STACJI, RAZEM 25OKM TRAS.
  jakie warazenia po szczyrku ?:)
Byłem w Szczyrku na nartach po świętach. Jeżdziłem na Małym Skrzycznym, bo było
bliżej, a nie chciało mi się wystawać w korkach. Moje wrażenia, poza sentymentem
do tego miejsca, są niestety raczej negatywne.
Po pierwsze w Szczyrku raczej mówi się o nowych inwestycjach, ale ich nigdzie
nie widać (np. wyciąg krzesełkowy Czyrna - Małe Skrzyczne). Wyjątek tutaj
stanowi oświetlenie Golgoty na Solisku. Tak więc od wyciągów, które mają po 30
lat nie można wiele wymagać. Stąd biorą sie kolejki do wyciągów. Należy się
jednak zastanowić, czy jeżeli pojawią się nowe wyciągi o większej
przepustowości, to wytrzymają to trasy narciarskie. Według mnie to właśnie trasy
narciarskie są największym problemem w Szczyrku. Primo mają "wąskie gardła" na
których zawsze tworzą się muldy, albo pojawiają się kamienie, albo pokotem leżą
początkujący narciarze. Secundo, organizatorzy powinni pojechać do ośrodków
narciarskich w Austrii lub Francji, żeby zobaczyć, w jaki sposób przygotowywać
trasy.
Na koniec powiem tylko, że jazda na nartach to nie tylko śnieg i sport, ale
sposób na spędzenie wolnego czasu. Z przykrością stwierdzam, że jeżeli jakieś
miasto chce być ośrodkiem narciarskim, to powinno dysponować zapleczem -
restauracjami, kawiarniami, hotelami , pensjonatami, oraz dobrą organizacją
ruchu, oraz zunifikowanym systemem pobierania opłat na wyciągi, oraz ....
I tak najbliżej mam do Szczyrku:)
Pozdrawiam
  jak urozmaicić zajęcia z języka ?
Hej;)
dzieki za odpowiedz,
ja robie podobnie, najpierw jakies pytania ustne, pozniej sluchanie dialogu,
czytanie, troche nowych slowek, troche gramatyki i znow ze sluchu,
tak tez jest skonstruowana ksiazka,
Masz racje z tym ze nie nalezy sie chyba zbyt sztywno trzymac planu i robic
wszystkich cwiczen po kolei tylko nie zawsze jest taka mozliwosc,
mimo ze gramatyka jest nudna to jednak trzeba przez nią przebrnąć,
poza tym dostalam cala rozpiske tego co uczniowie musza umiec do testu na sem.
ktorego ja zreszta nie przygotowuje:/
dodatkowy problemem jest to ze jest to grupa poczatkujaca wiec tez zbyt wiele
sobie jak narazie nie mozemy pogadac;)
a ucze francuskiego
pozdrawiam
  jak urozmaicić zajęcia z języka ?
Radzilabym Ci: nie trzymac sie sztywno ksiazki - tzn czasem cos odpuscic jesli
jest duzo np cwiczen gramatycznych. Jezyk to przede wszystkim slownictwo -
sluzy do komunikacji i tego ich ucz. Po drugie, zmieniac forme - tzn robic
cwiczenia jako konkursy, albo na czas, itp. Poza tym, szkola jezykowa to nie
jest zwyczajna szkola - nie trzymaj sie zasad liceum:) Zmien ustawienie lawek
(np kwadrat), dawaj cwiczenia, ktore wymagaja ruchu, chodzenia, rozmawiania z
roznymi osobami. Uczniowie lubia tzw drama tzn odgrywanie scenek (nawet przy
poziomie poczatkujacym jak najbardziej) albo gre 'znajdz tego, kto' tzn maja
napisane na kartkach, zeby odnalezc osoby, ktore np umieja spiewac, byly we
Francji, itp, zalezy jak daleko jestes z materialem, itp, itd. Rob z nimi
piosenki, zarty, zagadki, itp. Dziel ich na pary - grupy - za kazdym razem
inne. Jest mnostwo pomyslow! Tym bardziej, ze masz studentow!Powodzenia
  Odpowiednik czasu przeszłego w językach obcych ?
Odpowiednik czasu przeszłego w językach obcych ?
Muszę wymyślec i przygotować lekcję języka polskiego dla cudzoziemcow .
Lekcja przeznaczona jest dla grupy początkujacej i jej tematem jest
wprowadzenie czasu przeszłego . W grupie mam przewagę osob z Ameryki
Poludniowej , jedna osoba arabskojęzyczna ( nie pamiętam niestety skąd
dokładnie pochodzi ), kilku Anglików , Francuzow ,Amerykanin , Włoch ,
Niemiec , dwie dziewczyny z Finlandii i Wietnamka .
Mam pytanie do osób , które znają dobrze języki obce :
Czy możecie mi doradzić ,jaki jest odpowiednik czasu przeszłego w róznych
obcych językach ?
Wiem , ze po angielsku to past tense ( w uproszczeniu oczywiście ),
w jęz. francuskim to chyba passe compose + imparfait ( niestety w jęz.
polskim mamy jeszcze ten nieszczęsny aspekt niedok. i dok. )...
A jak w innych językach ?
Jak po hiszpańsku , włosku i niemiecku ?
Dziękuję serdecznie za wszelkie wskazówki ....
Pozdrawiam .
Asia ...
  Awantura Szarmach kontra Górnik Pszów o piłkarz...
Nieznajomość prawa szkodzi...
Sytuację najlepiej wyjaśnia odpowiedż człowieka z PZPN. Klub
czuje sie poszkodowany, ale czy można mieć pretensje do
chłopaka, że chce się rozwijać i szuka szerszych horyzontów?
Przecież konieczność wykupienia go przez francuski klub (gdyby
istniały takie przepisy) powodowałaby, że stałby się
niewolnikiem tylko dlatego, że lubi sobie pokopać w piłkę. Klub
sam jest sobie winny, z pewnością piłkarze nie grali za darmo (a
pryznajmniej w to nie wierzę) jeśli chcieli zaoszczędzić na
podatkach, ZUS-ach itp. to maja za swoje. Przecież każdy kibic
wie, że praktycznie w każdym klubie piłkarze coś tam dostają,
moze są to czasami groszowe kwoty - ale dleaczego muszą je
zawsze dostawać "pod stołem"? Za darmo, to graja chłopaki na
podwórku i może jeszcze juniorzy albo jacyś początkujący
amatorzy. Klub powinien starać się zrobić coś, żeby zatrzymać
obiecującego piłkarza, bo gdyby Mańka nie potrafił kopać piłki,
to nie płakałby po nim nawet piest z kulawą nogą. A`propos:
Swego czasu głośny był "transfer" Anelki z PSG do Arsenalu,
który - wykorzystując jego status amatora - ściągnął go za
darmo. Z całym szacunkiem dla Mańki i Górnika Pszów - trudno ich
porównać zarówno do PSG jak i Anelki. Skoro jednak taka "afera"
jak wtedy się rozpętała nie przyniosła zmian w przepisach, to
chyba znaczy, że istnieją też inne racje niż dyktowane przez
skarbnika klubu...
  na dobry początek :)
dlugo tu juz nikogo nie bylo. Ale ja sie wypowiem. Jestem Ania, mam 15 lat.
Placebo slucham niedlugo, od grudnia 2004:P dzieki mojej cioci, ktora mi zespol
pokazala (koncert z Francji na DVD). Wtedy wpadlam, od tamtej pory Placebo to
moja fascynacja i ukochany zespol. Jest SUPER!
I choc jestem poczatkujaca ;-) to to juz zaczynam "zarazac" :P
  moje dzieciatko....moj boze..
Czesc!
Ja rowniez jestem w ciazy i urodze w styczniu.Mieszkam na stale w Paryzu i moj
francuski jest na poziomnie poczatkujacym.W paryzu jest wielu lekarzy polakow
wiec z porozumieniem nie mam problemu.A i dokumenty nie sa trudne do
zalatwienia.Na poczatku musisz zalatwic sobie ubezpieczenie tzn. kart vital, na
podstawie ktorej mozesz leczyc sie w calej francji i bezplatnie otrzymywac
leki.Do zalatwienia tej karty potrzebny bedzie ci przetlumaczony akt
urodzenia,meldunek we francji, trzy ostatnie faktury EDF ( prad ) i ksero
paszportu.
  Nauka jez.francuskiego w Paryzu
Dziekuje Ci bardzo, Prevo; jak do tej pory, to jedyna konkretna informacja,
jaka udlo mi sie zdobyc. Jak sie nie jest na miejscu.... Ten chlopak, to na
stale. Jego ojciec pracuje w Paryzu od 3 lat, a teraz zona z synem dojezdzaja
do niego na stale. Bede Ci wdzieczna za dostarczenie kolejnej informacji.
Matka dziecka narazie nie bedzie pracowala i moze go dowozic gdziekolwiek do
szkolki.
W Aix-en-Provence, gdzie teraz mieszkam, przy Stowarzyszeniu Polsko-Francuskim
funkcjonuje polska szkolka dla dzieci i doroslych i tam obok jezyka polskiego
i innych przedmiotow, ucza rowniez jez. francuskiego dla poczatkujacych.
Dziekuje Ci z gory za jakakolwiek pomoc.
Pozdr......Krystyna.
  Pytanie do socjalistów
Możesz iść do wybranego lekarza, wziąć rachunek i przedstawić w KCh lub NFZ, ale
refundacja obejmuje tylko część rachunku (np. tyle ile bierze zwykły lekarz na
prowincji), bo gdyby każdy chciał skorzystać z porady najwybitniejszego w kraju
specjalisty (powiedzmy prof. Religi w kardiochirurgii), to żadna KCh czy NFZ nie
nastarczyłaby. Z takim systemem spotkałem się pracując w Algierii (system
przyjęty z Francji) i gdy szedłem do renomowanego lekarza płaciłem np. 150 DA za
wizytę, a Securite Sociale zwracała mi 20 DA. Mogłem pójść do państwowej służby
i nie zapłacić nic, ale kolejki, zaufanie, lekarze początkujący itd.
Również za lekarstwa płaciło się w aptece, ale recepta była zwracana, na niej
naklejało się kawałek opakowania z lekarstwa i otrzymywało się częściowy zwrot z
SS.

Ogólnie: nie ma i nie może być takiego systemu, który zapewniał by bezpłatnie
wszelkie zabiegi i lekarstwa. Trzeba by przestać jeść, podróżować, ubierać się,
a wszystko wydawać na ubezpieczenie zdrowotne, a i tak by nie wystarczyło!

Dlatego powinien być określony koszyk bezpłatnych usług i lekarstw, a za resztę
trzeba płacić (może częściowo), albo dodatkowo się ubezpieczać.
Już słyszę okrzyki socjalistów i populistów, że to system zapewniający zdrowie
tylko dla bogatych, a biedni niechaj umierają. Zapytam: a jak jest obecnie? Czy
bogaci sobie nie poradzą (łapówkami albo prywatnymi klinikami), a biedni czy
mają jakieś możliwości?
  watek salatowy
Potwierdzam.

Moje podejscie, podobnie jak i Barana, to kwintesencja progresywnych pogladow
tego forum.

SP

Wtracilem sie tylko bo pamietam ze bylem kiedys w Polsce, bedzie z 10 albo 15
lat temu. Poszedlem do sklep z winami i mieli tylko: czerwone wytrawne,
czerwone slodkie, biale wytrawne i biale slodkie. Wszystkie jakies Bulgarskie
czy Rumunskie. W PKO (!!??) mieli kilka znosnych win francuskich, ale troche
skwasnialych. Skonczylem pijac wodke, jak normalny Polak.
No ale to dawno i prawda ...
Wiec chce troche zawyzyc poziom dyskusji. Mysle ze u Ciebie to albo Riesling
albo Moselle; a jak jstes "poczatkujaca" to pewno Spaetlese albo Auslese. I
wszystko biale?
SP
  Czy początkujący germanista ma szanse ....
niewielkie ale to jest tylko moje zdanie
ralv1 napisał:

> Na pracę w niemczech? Nie chodzi mi tu o jakieś zbiory tylko o normalną
> pracę, którą można wykonywać także poza sezonem.
> Nie mam innych kwalifikacji jak językowe, także popularne prace remontowe
> odpadają.
> Oczywiście lewus nie jestem i wszystkiego się można nauczyć.
>
> Proszę o opinie
Poniewaz prosisz o opinie to tak sie i wypowiedzialem, z tym ze nie wiem
1.) co ty rozumiesz jako poczatkujacy germanista - moje obydwie szwagierki
nic nie maja wspolnego z germanistyka a gadaja po niemiecku jakby tu urodzone
Czy poczatkujacy germanista to znaczy w twoim przypadku ze ledwo duka po
niemiecku czy ze gada ale z teoria jezyka, historia slowotwostwa czy innymi
tematami wykladanymi na germanistyce za moich czasow ma jeszcze trudnosci

2.) argument ze poczatkujaco mowisz po niemiecku - dla znalezienia pracy jest
prawie zaden - tu wszystcy mowia po niemiecku - chyba ze dzisiaj przyjechali
albo zbieraja truskawki w grupie w ktorej ktos sie moze porozumiewac

3.) jak wyglada z prawem jazdy ??? co potrafisz jeszcze ???

4.) co by bylo dla ciebie normalna praca - siedziec w biurze ???
czy pracowalas pracowales kiedys w biurze ??? umiesz pisac na klawiaturze 10
palcami i ile znakow na minute ??? jakie masz inne kwalifikacje
co z angielskim ??? francuskim ???

Walter
  Do Anglii z dzieckiem- jaka praca?
Do Anglii z dzieckiem- jaka praca?
Jakie są możliwosci wyjazdu do pracy z dzieckiem?
Mam wyższe wykształcenie (uprawnienia do nauczania francuskiego, biegły
włoski, dobry angielski).
Czy komuś z Was udało sie znależć pracę i wyjechać z dzieckiem ? (Nie wchodzi
w grę pozostawienie dziecka w Polsce, nawet na początek).
Jak zorganizować mieszaknie, opiekę itp?
Będę wdzięczna za wszelkie rady, jestem początkująca w temacie.
Może znacie jakieś dobre, godne polecenia agencje pośrednictwa pracy?
Pozdrawiam,
A.
  Nauczyciele
> przygotuj sie do lekcji, posprawdzaj klasowki to z zobaczysz co to jest
uczciwa praca

Bez przesady. Do lekcji muszą się przygotowywać tylko początkujący nauczyciele.
Potem lecą już co roku to samo i nic nie robią nowego. Wielką rzadko?cią są
nauczyciele, którzy podnoszą swoje kwalifikacjie. A klasówki sprawdza się raz
na jaki? czas.
Poza tym... praca bez żadnej odpowiedzialno?ci. Jak nauczyciel pracuje uczciwie
i stara się nauczyć to ma efekty. Je?li się opieprza i nie robi nic to albo
uczniowie nic nie umieją (i jest to ZAWSZE ich wina), albo chodzą na
korepetycje lub uczą się sami, ale wtedy ich wyniki oficjalnie są zasługą
nauczyciela.

Moja ciotka przez 10 lat pracowała w normalnej firmie. Potem poszła do szkoły
uczyć francuskiego i bardzo sobie chwali. Widzi różnicę między tamtą charówą a
obecną "ciężką pracą".
  kilka słow o Malwinie i do Malwiny
kwita
Ares nieźle ująłeś prymitywność "malwinamalwina". Dała sie poznać od tej
wrednej, prymitywnej strony na forum francuskim. Jej atutem była zabawa w
belfra. Prostackie posty nasycone jadem pod adresem początkujących. Jej rola
ograniczała się do korekcji błędów! Niebywała inwencja intelektualna malwiny
wziąwszy pod uwage wrażliwość nowicjuszy tego języka ;)
Nie zagrzała tam miejsca! Kilku bywalców tamtego forum darzyło ją permanentną
awersją! Zresztą doszło do scysji w rezultacie których opuściła grono
frankofilów.
Nie mogąc zagrzać tam miejsca przeniosła się na tutejsze pielesze i zaczeła
grać role psychola-malwiny. Swe wpisy niejednokrotnie urozmaicała francuskimi
słówkami! Szczyt zarozumialstwa i prożności wiedząc, ze psychologia to żadne
forum jezykowe a każde słówko francuskie ma swój odpowiednik polski.
Takt czy wyczucie sytuacji również nie są jej mocną stroną.
Więcej skromności i umiarkowania w stosunku do ludzi koleżanko malwino!
  Jadę do Zakopanego :)
A moze by tak zagospodarowac wielkie haldy popiołów kozienickiej elektrowni - wysypac wierzchnia warstwe
ziemi, posadzic trawke, drzewa ... Do tego w przyszlosci moze jakas malutka trasa dla poczatkujacych narciarzy
? A moze tor saneczkowy ?? Mielibysmy dodatkowa atrakcje turystyczna w regionie. We francji tego typu
dzialania sa na porzadku dziennym, np. w okolicy dawnych zakladów w okregu Calais. Mysle ze na tego typu
inwestycje mozna by wyciagnac sporo kasy z funduszy europejskich.
  Priviet Natalia! Wydawnictwo "Zlatoust"!!!
Priviet Natalia! Wydawnictwo "Zlatoust"!!!
Co do ksiazek - niestety nie mam mozliwosci wyjechania za granice
wschodnia(mieszkam teraz we Francji i niedlugo wyjezdzam do Korei na dluzszy
okres czasu)wiec staram sie zadowolic tym co mam. Francuskie ksiazki sa
jeszcze jeszcze, ale pamietam ze jak bylam ostatnio w Polsce - to po prostu
biedniutko. Pisze o tym ,poniewaz to by zachecilo nieco dzieci do nauki.
Natomiast odkrylam niedawno ksiazki wydawnictwa" Zlatoust" ,ktore sa
bardzo dobre(przynajmniej te ktore mi wpadly w rece). Chcialam zamowic przez
internet ,ale dostalam odpowiedz z wydawnictwa ,ze sprzedaja tylko wieksze
ilosci .(Poza tym nie mam karty bankowej wiec chcialabym zaplacic za
zaliczeniem pocztowym)
We Francji maja tylko ksiazki dla poczatkujacych.( Ze znajomych - mam tylko
jedna przyjaciolke w Rosji i szczerze mowiac nie bardzo chce jej zawracac
glowe bo wychodzi za maz i robi prawko i w ogole juz probowala mi wyslac
slowniki -to jej na poczcie zabronili takie materialy wysylac ((!!!)
Wiec jako ze znasz sie na "rzeczy" zwracam sie do ciebie z pytankiem,jak i
gdzie mozna by kupic takie ksiazki..
Cieplutko pozdrawiam )))))))
Jdu otweta ))
Malenka
  Natalia !!!:) Male pytanko :))
Natalia !!!:) Male pytanko :))
Co do ksiazek - niestety nie mam mozliwosci wyjechania za granice
wschodnia(mieszkam teraz we Francji i niedlugo wyjezdzam do Korei na dluzszy
okres czasu)wiec staram sie zadowolic tym co mam. Francuskie ksiazki sa
jeszcze jeszcze, ale pamietam ze jak bylam ostatnio w Polsce - to po prostu
biedniutko. Pisze o tym ,poniewaz to by zachecilo nieco dzieci do nauki.
Natomiast odkrylam niedawno ksiazki wydawnictwa" Zlatoust" ,ktore sa
bardzo dobre(przynajmniej te ktore mi wpadly w rece). Chcialam zamowic przez
internet ,ale dostalam odpowiedz z wydawnictwa ,ze sprzedaja tylko wieksze
ilosci .(Poza tym nie mam karty bankowej wiec chcialabym zaplacic za
zaliczeniem pocztowym)
We Francji maja tylko ksiazki dla poczatkujacych.( Ze znajomych - mam tylko
jedna przyjaciolke w Rosji i szczerze mowiac nie bardzo chce jej zawracac
glowe bo wychodzi za maz i robi prawko i w ogole juz probowala mi wyslac
slowniki -to jej na poczcie zabronili takie materialy wysylac ((!!!)
Wiec jako ze znasz sie na "rzeczy" zwracam sie do ciebie z pytankiem,jak i
gdzie mozna by kupic takie ksiazki..
Cieplutko pozdrawiam )))))))
Jdu otweta ))
Malenka
  Z ostaniej chwili - w tv - dzisaj
Ja bardzo lubie bowls :))) od 3 lat wiem co to jest,gdyż zainteresowałam się
tym będąc we Francji,gdyż wszyscy wszędzie w to grali :)))) a ja nie wiedziałam
o co chodzi :))) hehe :))) Naprawdę super się to ogląda :)))
Gdy wyjaśniono mi tam mniej więcej na czym to polega (raczej mniej niż
więcej :DDD) to nawet probowałam pograć troszkę,i musze przyznać,że nie
najgorzej mi poszło,ale jak to się mówi...początkujący mają szczęście :)))
  francuski!!
francuski!!
studentka filologii romańskiej oraz posiadaczka certyfikatu językowego DELF
udzieli korepetycji osobom początkującym, na poziome szkoły podstawowej,
gimnazjum i szkoły średniej, przygotuje do matury (pisemnej i ustnej), do
egzaminów wstępnych na studia oraz do certyfikatu DELF.Pomogę również
studentom w ramach lektoratów.
cena: 1x tydz= 1x20zł; 2x tydz= 2x15 zł , godz=60min
Sosnowiec i okolice. Kontakt: 606315474, mail: martoma@poczta.onet.pl lub gg:
2502357
Zapraszam serdecznie :-)
  Jak jest na psychologii ogólnej UJ?
rammi54 napisała:

> Co sie dzieje kiedy znam dobrze j.francuski a angielski kiepsko...bo z tego
> co wiem na psychologi wykladowym i głownym jezykiem obcym jest angielski?

Angielski Cie nie ominie, niestety. Trafisz po prostu do grupy początkującej.
A jeśli chodzi o inny język obcy, możesz wziąć drugi lektorat i zaliczyć
francuski jako kurs niepsychologiczny (podział na kursy psychologiczne i
niepsychologiczne jest tu gdzies na forum wytłumaczony ->
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20882&w=17759631&v=2&s=0 )

> Ponadto
> jestem jeszcze w klasie o poszerzeniu bio-chemicznym, wiec w przedmiotach
> humanistycznych jestem troszke do tyłu, a psychologia zalicza sie do
> kierunkow humanistycznych. Dam rade???

No własnie wbrew pozorom psychologia nie zalicza się do kierunkow
humanistycznych. Biologiczne podstawy zachowania, statystyka - do tego przydaje
się Twój profil, umiejętność analitycznego myslenia, poprawnego wnioskowania
etc. Szczerze mówiąc zdeklarowany humanista, który na widok terminów z zakresu
biochemii i rządków liczb dostaje wysypki, raczej sobie nie poradzi.
Psychologia nie jest taka romantyczna jak ją malują. Więc bez obaw :)

pozdrawiam :)

camerthon
  RATUNKU nie znam angielskiego!
Jest taki stary samouczek nazywa sie Jezyk angielski dla poczatkujacych. Jest
przestarzaly ale mozna sie z niego uczyc samodzielnie. Ja sie z podobnego
samouczka uczylam samodzielnie francuskiego. Radosci co niemiara, bo czytanki
napisane w latch 60 to niezle propagandowki..

Co do ksiazek bardzieej na czasie, to sa one przeznaczone raczej do nauki z
nauczycielem. Tym nie mniej mozna sobie kupic komplet np. English Files 1 (to
bardzo dobra ksiazka) podrecznik ucznia, nauczyciela, cwiczenia i kasety. Sa
odpowiedzi do zadan tylko nic po polsku.

Zycze duzo determinacji i powodzenia.
  JĘZYKI na AE?- mity.?
Hej,
jeśli masz na świadectwie ocenę z niemieckiego, to nie możesz go wziąć w wersji
początkującej. To jest w sumie logiczne, prawda? A może warto zastanowić się
nad innym jezykiem początkującym, np. francuskim? Teraz, kiedy jesteśmy już w
UE, a tam francuski, obok angielskiego, to język urzędowy.
Na pierwszy roku jest wystarczająco ciężko, żeby męczyć się z językiem, więc
radzę to jeszcze przemyśleć.
Życzę powodzenia na egzaminach wstępnych.
  JĘZYKI na AE?- mity.?
Jezyki na AE rzeczywiscie daja popalic...Ale oczywiscie zalezy na kogo
trafisz.Chociaz dziwnym zbiegem okolicznosci przewaznie trafia sie na kose z
jezyka ktory znasz slabiej.A z jezyka,ktory jest twoim wiodacym mozna sie tylko
uwstecznic.

Moj poziom francuskiego po liceum byl kiepski,ale wybralam zaawansowany(ze
wzgledu na specjalnosc ktorej de facto nie wybralam pozniej...).I dalam
rade,chociaz przyznaje ze bylo ciezko.wszystko jest dla ludzi-mialam w grupie
jezykowej kolezanke ktora nigdy nie uczyla sie franc. i o dziwo calkiem niezle
sobie radzila.

Inny aspekt:wybierasz poczatkujacy i masz darmowy kurs jezykowy przez 4 lata-
zaawansowany tylko dwa...

Pzdr
krotka
  niemiecki i angielski na AE
Ja skończyła AE w 1998. Miałam angielski zaawansowany i francuski początkujący.
Jesli chodzi o angielski... mogę napisac dokładnie to co osoba wyżej. Była to
strata czasu i cofanie się w rozwoju. Według mnie podział na grupy powinien
następować na podstawie znajomości języka, a było tak że w jednej grupie były
osoby świetnie znające angielski oraz takie które miały na egzaminie wstepnym 2
i zdawały poprawkę. Chcąc nie chcac poziom obniżał się (część osób nie znała
podstawowych zasad gramatycznych) a i lektorzy nie przykładali się za bardzo do
pracy. Przez 4 lata nie nauczyłam się NICZEGO (no może ... pare słówek
biznesowych) i jeszcze zapomniałam połowe rzeczy, które znałam przed studiami
(a znałam angielski dość dobrze). Po 4 latach takiej "nauki" zdałam egzamin na
ocenę bardzo dobrą (w tym czasie nie uczyłam się nigdzie prywatni).
Niestety po studiach okazało się, że język jest mi potrzebny w pracy więc
musiałam przysiąść fałdów i nadrabiać stracone lata.
Moja rada.... jesli będziesz miała niski poziom języków (bo może coś się
zmieniło i poziom jest wyższy, ale nie sądzę, bo większośc lektorów jest ta
sama) to ucz się we własnym zakresie. Język to dzisiaj podstawa dla ekonomisty,
a szkoda tracic czasu. Późniejsza nauka kosztuje o wiele więcej wysiłku.

Pozdrawiam :-)
  lektorat na AP
Możesz np. zadzwonić do sekretariatu Studium Języków Obcych (telefon znajdzisz
na stronie AP) i zapytać, czy są już listy z podziałem na języki.
Deklaracje wyboru języka wprowadzili dopiero w tym roku - bo z zapisami na
języki zawsze były problemy. Np. w zeszłym roku część osób w ogóle nie
wiedziała, że trzeba się zapisywać no i potem były takie zamieszanie na
rozpoczęciu roku, że szkoda gadać ...;)
A czy możesz trafić na inny język niż chciałaś? Pamiętam, że jeden chłopak
trafił na francuski (ale zaznaczam, że na poziomie początkującym), bo nigdzie
się nie zapisał:) Wy w końcu składaliście deklaracje czego się chcecie uczyć -
ale nie wiadomo co zrobią, jak na któryś język będzie za dużo chętnych.
pozdr:)
  lektorat na AP
No niby nam na matematyce też kazali przynieśc formularz na którym wybieraliśmy
lektorat, ale gdy go przyniosłam to się okazało, że nie jest potrzebny i mam go
sobie zabrać spowrotem. Czy ktoś wie czy na matmie na pierwszym roku jest
lektorat??
No i ja też byłabym zainteresowana francuskim dla początkujących.
  Świętokrzyskie szkoły pełne przemocy

Proponuję, abyś zapoznał się z wywiadem z francuskimi
nauczycielami.Może zrozumiesz...
"A jak jest u Was ze szkolną agresją. Za co uczeń wylatuje z
francuskiej szkoły?

- Jednego ucznia wyrzuciliśmy, bo dorzucił nauczycielowi marihuany
do herbaty. Mieliśmy też problem z rodzicem, który napluł na
nauczyciela. W takich przypadkach uczeń jest relegowany do innej
szkoły. Zdarza się, że nauczyciele wtedy strajkują.

Strajkują z powodu agresji?

- Tak, mają do tego prawo. Nauczyciel jest od tego, by uczyć, a nie
zmagać się z agresywnymi zachowaniami.

To nie pilnujecie porządku na korytarzach, nie macie dyżurów?

- Nie. Od tego są pracownicy obsługi. Często robią to studenci,
którzy pracują w szkole.

Ile zarabia francuski nauczyciel i ile pracuje?

- Ma 18 godzin lekcji w tygodniu. Początkujący nauczyciel zarabia
1,5 tys. euro, a ci z największym doświadczeniem 3 tys. euro. "
  Szkola jezykow obchych
OXFORD

dosyć drogawo
nauczyciele wymagający(aż za bardzo , dlatego zrezygnowalam z francuskiego)
na kursie maturalnej uczylam się z książki upperintermidiate ,która byla jednym
slowem do kitu..sama lektorka mowila ,że książka ma za niski poziom, ale skoro
szkola sobie tak wymyśliła.
francuski mi się podobal bardzo (uczylam się tam na poziomie raczej
początkującym bo zaczęłam naukę po 2 latach nauki w lo)
tylko,że nauczycielka bardzo wymagająca i przestalam z tego powodu chodzić na
lekcje.zajęcia odbywały się w soboty.i i każda soobota to była
kartkówka..koszmar.

EMPIK

pierrwszy raz gdy tam trafilam (3 klasa gimnazjum) to myślalam,że się
załame.lektorka zamiast nas uczyć to opowiadala o swojej córeczce i
nienarodzonym jeszcze dziecku.do dzis pozostała mi nieuzupełniona książka i
ćwiczenia.potem z lektorkami było lepiej.wymagające ,aczkolwiek dające dużo
wiedzy.

EURODIALOG

kawa ohydna.ale bardzo mili.najbardziej mi się podobało to,że jest wiele zniżek
kulturalnych np.do teatru,kina.
poza tym eurodialog ma siedzibę w łdk więc zawsze jak szlam na zajęcia to
ziberalam wszystkie ulotki;-))
tylko wybralam sobie fatalną godzinę bo od 19 do 21..
jak wracalam w zimę to byl już problem.

a teraz.no wlasnie teraz znow się zastanawiam.najpierw kurs na wakacje.na
poziomie mniej więcej przed Advance.a potem w roku szkolnym jeśli się nie
dostanę do Kolegium językow obcych to pojde na typowy kurs do Advance.

pozdrawiam,
Justyna
  Fragmencik umowy po francusku - problem
Fragmencik umowy po francusku - problem
Jestem początkującym tłumaczem w tej materii i mam pewien problemik. Proszę
o radę. W zdaniu:
"... en cas de manquement par... aux dispositions des articles III, V et VI
des presentes, considerees comme essentielles, le present contrat sera
resilie...."
chodzi mi o "des presentes, considerees comme essentielles". Do czego to sie
odnosi? Ogólnie do całego pisma??
  Druga twarz.Mam takie dziwne przeczucie.
Wiśniewska poza tym, że sama długo tańczy, teraz robi układy dla Wiśniewskiego,
więc jakieś doświadczenie ma. Zresztą konkurs był przeciętny, coś o tym
wspomnieli, zapamiętałem tylko, że był bardziej widowiskiem niż mistrzostwami
kraju. Stąd amatorzy wśród jurorów.

Najbardziej w wykonaniu tej kikbokserki podobał mi się ten wykop, jaki
wykonywała w każdym tańcu. Na widowni widać faceta, który się dławi ze śmiechu,
bo prawie dostał takim jednym wykopem w twarz.

Dresiara? Salony? Jakie tam salony, najwyżej sala sportowa w jakiejś szkole.

Ktoś pisał, że prawniczka od hip hopu zachowywała się inaczej niż w życiu.
Zdaje mi się, że każdy zaczyna przed kamerą grać kogoś innego, zwłaszcza, że
jest gwiazdą programu i musi spełniać jakieś tam oczekiwania - wyimaginowane
czy narzucone, nieważne.

Rozkład zwycięstw i porażek w programie jest dość wiarygodny. Najnudniejszy -
ku mojemu zdziwieniu - był odcinek z dziennikarzem. O ile pamiętam, wszyscy
jurorzy typowali go na początkującego. Dlaczego jednak uczestnicy częściej
wygrywają? Bo mają dobrych nauczycieli. Clubberkę ćwiczyli najlepsi didżeje,
poleciała do Londynu. Sommeliera wysłano do Włoch i Francji, wątpię, że tam był
każdy sommelier w Polsce.
  Ciasny pokój z widokiem, czyli bez luksusów na ...
Ciasny pokój z widokiem, czyli bez luksusów na ...
W NIEDZIELE WROCILEM Z TYGODNIOWEGO POBYTU WE FLAINE. MIEJSCE TO NIE JEST TAK
POPULARNE JAK "TRZY DOLINY" I "BRAMY SLONCA" WE FRANCJI, JEDNAK NIE JEST
GORSZE, A NA PEWNO TANSZE. BYLEM TAM JUZ PO RAZ DRUGI.
CZTEROOSOBOWY APARTAMENT 150M OD STOKU KOSZTOWAL 49 EURO ZA DOBE, W "HIGH
SEASON" BEDZIE 2 RAZY DROZSZY. ROZNICA WZNIESIEN TO 900M, TRASY ZE SZCZYTU
(2.500M) DO APARTAMENTOW (1.600-1.700)M MAJA PO KILKA KILOMETROW DLUGOSCI,
NAJDLUZSZA MA 14KM Z 2.500 NA 700M. JEST TEZ SPORO KROTSZYCH TRAS DLA
POCZATKUJACYCH. FLAINE JEST CZESCIA SYSTEMU GRAND MASSIF, RAZEM TO PONAD
200KM TRAS! A NA 2.500M JEST KILKUSETMETROWA ZIELONA TRASA DLA POCZATKUJACYCH
Z WIDOKIEM NA MONT BLANC W CALEJ OKAZALOSCI.
BEDAC DWUKROTNIE WE FLAINE I DWUKROTNIE W BRAMACH SLONCA (TORGON I AVORIAZ)
WYZEJ STAWIAM FLAINE.
POLECAM.
  USA-gdzie sie osiedlic?
To dosc dziwny punkt widzenia....
A czy Ty chodziles w USA do szkoly jezykowej? Albo w Anglii?
A moze uczyles sie kiedys francuskiego we Francji?
Jesli tak, to czy w szkolach tych uczyli sie sami Polacy?
Spedzilem w krajach anglojezycznych kilkanascie miesiecy doskonalac swoj
wlasny angielski i mieszanka etniczna byla tam naprawde bogata, Polacy wcale
nie stanowili najliczniejszej grupy.
A wlasnie: Niemieckiego kiedys uczylem sie w grupie prowadzonej przez
rodowitego Niemca, ktory nie znal slowa po polsku. Bardzo mile wspominam ten
kurs...
Nauczanie jezyka na poziomie podstawowym w polskich skupiskach etnicznych
raczej wolalbym pozostawicz nauczycielom poczatkujacym w zawodzie.
  Biblioteczka :-)
Jens Priewe "Wino"
Mamy nową książkę typu albumowego, od innych tego typu różni się co najmniej jedną rzeczą, zamiast map zawiera zdjęcia satelitarne, czasem niezwykle dokładne,
na przykład w przypadku głównych regionów Francji i Włoch (francuskie są nieco bardziej czytelne). Przeczytałem pobieżnie niektóre fragmenty, wydaje się dobra
na prezent dla początkującego, kosztuje 75,90, wydał ją "Świat książki".

Pozdrawiam!
  Piszący o winie
Moja znajomość francuskiego jest raczej mizerna, ale
wyczytałem w tekście cytowanym przez Milene coś, co
wskazuje tę cechę Gewurztraminera, która powoduje, że
wino to właśnie bardzo dobrze nadaje się na wino dla
początkujących. Któregoś ze znanych dziennikarzy
piszących o winie zapytano, czy zdarza mu się pomylić
szczepy, a jeśli tak, to jak często. Odpowiedział, że od
obiadu jeszcze się nie pomylił :-)) Otóż Gewurztraminer
jest szczepem, którego chyba nie można pomylić z żadnym
innym (chyba, że mamy do czynienia z totalną klapą) i
jako taki daje satysfakcję, że coś już się umie. Inne
szczepy potrafią dużo lepiej się maskować, zwłaszcza
jeśli producent im pomoże. Choćby dlatego szczep ten
można (w pewnym sensie) uznać za "prosty".
Pozdrawiam!
  Zanim kupisz -spróbuj !
Wiesz mieszkając w dziurze jaką jest Wałbrzych nie mam za bardzo możliwości
wyboru (zostaje supermarket- i kupowanie w ciemno), na prezentacji miałem
możliwość co nieco spróbować (nie jestem wielkim znawcą win, raczej
początkującym) kupiłem jakieś reńskie spatlese (nie pamiętam nazwy), oraz
francuskie Chevalier De Bayard (Vin d'Pays) oba były pyszne (dla mnie), ceny ok
30-40 pln (nie pamiętam dokładnie).
Rozumiem, że chodzi o podwyższanie (i tak już wysokiej) ceny??
  Francuskie wina są okropne...
pewnie ci sie ostatnio stopa podniosla bo

wszyscy poczatkujacy lubia raczej wina lagodne, owocowe cos bardziej w rodzaju
owocowego soku wzmocnionego alkoholem (do autora)
wielu jest jeszcze takich, ktorzy wytrawne wina dosladzaja (autentyczne)
z czasem nabieraja rutyny i zaczynaja doceniac wina, te prawdziwe wina wlasnie
z francji
przez wiele lat wina wloskie kojarzyly sie wiekszosci z chianti w pekatej
butelce, chyba innych w polsce nie bylo
barolo czy brunello do dzisiaj znane jest tylko wtajemniczonym (........)
a pospolite chianti jest poprostu wstretne
masz tu racje, dobre afrykanskie jest lepsze niz okrzyczane ale przecietne
wloskie
  co mozecie polecic?
Też mieszkam w Łodzi. Jeśli można ci poradzić - to moim zdaniem za 50 złotych
trudno będzie kupić dobre francuskie wino. Polecam raczej Nowy Świat. Nie wiem
jakie masz preferencje, ale z mojego doświadczenia wynika, że chilijskie
cabernety cieszą się sporym uznaniem u początkujących (i nie tylko). "Partner"-
o którym wspomniał sstar to jak najlepsze miejsce do zakupu takiegoż od Porty
ale najlepiej jak przeznaczysz na to około 60 PLN- mają też tam Rosemounta z
Australiii Familia Zuccardi z Argentyny. Za taką też samą sumę możesz w
Piwnicach Prohibicji na Piotrkowskiej kupić Castillo di Molina
www.sanpedro.cl i to nie tylko Cabernet ale znakomity Shiraz lub coś Don
Cayetano Estate www.vininova.pl/main.htm oczywiście od Concha y Toro
też możesz kupić dobre wino w szczególności Casilero del Diablo Pinoit Noir lub
Cabernet www.conchaytoro.com. Oczywiście warto spróbować Australii, RPA,
Argentyny czy Włoch ale tak naprawdę to musisz sam próbować. Jesli chodzi o
miejsce zakupów to nie należy zapominać też o dobrze zaopatrzonym Makro
(szczególnie jeśli chodzi o tańsze wina).
pozdrawiam i życzę powodzenia w poszukiwaniach własnego smaku.

P.S. Rozumiem,że jako aperitif masz na myśli picie bez jedzenia bo jako
prawdziwy aperitif to te wymienone wyżej wina raczej się nie sprawdzą.
  samopomoc forumowa
Doświadczenie zawodowe:
Marzec, kwiecień 2002 - praca na zlecenie, jako projektant stron www oraz
ogłoszeń reklamowych, firma Jurex we Wroclawiu.

Lipiec, sierpień 2001- praca jako doręczyciel w Urzędzie Pocztowym w Trzebnicy.

Umiejętności:
Języki:
angielski- komunikatywny w mowie i piśmie
francuski- początkujący i w trakcie nauki
niemiecki- początkujący

Komputer:
Windows 98,NT,XP; Pakiet MS Office, Pakiet Adobe (Photoshop 6,7, Illustrator
8), Corel Draw 9, Pakiet Macromedia (Flash 5, Dreamweaver 4), HTML

Fotografia: portretowa, reklamowa

Zainteresowania:
sztuka starożytna i współczesna oraz jej medialność, kultura masowa, myśl
polityczna, grafika komputerowa, literatura fantastyczna, informatyzacja,
psychologia społeczna, narciarstwo, wspinaczka, moda i zdrowy tryb życia
  Wszechpolki - rozmowy kontrolowane
oj Ty głupia Jadwiżko B.....szkoda mi Ciebie.....
Jadwiga B. stwierdziła: "Współczesna młodzież to pokolenie zero". posłuchaj
Jadwiżko, zanim następnym razem wypowiesz podobne słowa, to trochę się
zastanów. coś Ci powiem; nie znoszę Młodzieży Wszechpolskiej, uważam Was za
faszystów, mam całkowicie odmienne pogłądy aniżeli Wy. i nie uważam się
za "zero". skończyłem studia medyczne z najwyższą średnią na roku(dokładnie 4,9
w skali 5-stopniowej). znam biegle język angielski i francuski, w stopniu
początkującym posługuje się j. włoskim i hiszpańskim. w trakcie studiów
odbywałem praktyki zagraniczne we Włoszech, Niemczech i Francji. Na 6tym roku
studiów otrzymałem stypendium na University of Rochester, NY. Od profesorów,
których tam spotkałem, dostałem takie listy polecające, że jak je pokazałem we
Francji, to od razu zaproponowano mi pracę. przez wszystkie lata studiów miałem
najwyższe stypendium z uczelni, a przez ostatnie 2 lata studiów również
specjalne stypendium od Ministra Zdrowia. a poza nauką to uwielbiam imprezy
techno, ksiązki Grishama, podrózować i wiele innych rzeczy.Cenię sobie to, że
moi znajomi spotykaja się za mną, żeby poprawić sobie humor.
no i co teraz, Jadwiżko? głupio Ci? spróbuj mi dorównać, a przekonamy się kto
tu jest zerem. uważam, że zaden zawód nie hańbi, ale Twoje technikum
hotelarskie to tak na razie średnio sobie wygląda przy moim CV.
  Montpellier
Bylam w Montpellier 2 razy.Spacerowalismy z mezem po historycznym centrum
wieczorem,zaliczylismy ostrygi w malej knajpce-cudownie i bezpiecznie.Mnostwo
mlodziezy,studenci stanowia duzy procent mieszkancow-w czasie roku
akademickiego.W ciagu dnia bylam zdana na wlasne sily(francuski poczatkujacy)
Rowniez czulam sie bardzo bezpiecznie i sympatycznie krazac sobie po starym
miescie.Usilowalam ogladnac wystawe rysunkow na wydziale medycznym
uniwersytetu,ale trafilam na dzien "zamkniety".Warto na pewno ogladnac nowa
dzielnice M. wybudowana na wzor antyczny,ale super nowoczesna.Warto jechac do
Sete-najstarszego(najwiekszego) portu na wybrzezu.Montpellier jest podobno
drugim po Paryzu dynamicznie rozwijajacym sie miastem,to widac.Mysle,ze
spedzisz tam b.mile 3 tygodnie.
  Jezyk wloski- pytanie
Kuuuurcze! Tyle napisalam i mi sie skasowalo, wiec teraz napisze krotko: mój
mąż - który jest Francuzem - mówi że ile lat by ktoś nie siedzial we Francji -
jeśli się tam nie urodzil, to zawsze da się poznać po jego mowie, że nie jest
Francuzem.
A wloski można odtworzyć tak wiernie że sami Wlosi się nie poznają i myślą że
mają do czynienia z Wloszką / Wlochem. Co więcej, nawet akcenty poszczególnych
regionów przychodzą tak naturalnie że Wlosi przypisują nas odpowiednio do
danego regionu kiedy tylko powiemy parę zdan. :) (oczywiście nie mówię o
początkujących, tylko osobach które solidnie się nauczyly wloskiego a do tego
jeszcze wyjechaly na jakiś czas do Wloch).
  sukienka dla dziewczynki
Witam serdecznie,
ja jestem raczej poczatkujaca dziergajaca (chociaz podstawy robienia na drutach
i szydelkiem poznalam juz jako szesciolatka), ale bardzo lubie tu zagladac i
podczytywac. No i wreszcie koncze sweterek zaczety dwa lata temu .
Pisze w tym miejscu, bo znam francuski i jesli tylko poradze sobie z
terminologia dziewiarska, to moge pomoc w tlumaczeniu.
Pozdrawiam serdwcznie,
Dommi (Wwa)
  włóczka -sklepy w Katowicach
Czesc!
Najpierw witam, bo jestem tu nowa.Mam na imię Magda, mieszkam w Katowicach i
jestem raczej początkującą robótkowiczka (na koncie mam 2 szaliki, czapkę i
kamizelkę z golfem).
A co do pasmanterii - największy wybór jest chyba na Mariackiej (sklep po prawej
stronie gdzieś w połowie ulicy), na Wojewódzkiej też mają spory wybór (sklep
jest za przejściem podziemnym po lewej stronie - jakieś 100 m chyba). Co do
pasmanterii na rogu Warszawskiej i Starowiejskiej (a nie Francuskiej) - ceny są
chyba dość fajne, ale wybór (szczególnie włóczek) słaby. Zresztą pani dopiero
zaczyna z włóczkami i mówiła, że jak będzie popyt to rozwinie tą gałąź. Niestety
jeśli chodzi o doradzanie - sama jest początkująca.
Jest jeszcze pasmanteria na Kochanowskiego, ale tam akurat włóczek jest bardzo
malutko.
Aha, jeste też jeszcze sklepik na Staromiejskiej w bramie (pod koniec ulicy po
prawej stronie idąc od rynku) - niby wybór jest, ale wydaje mi się, że niezbyt
ciekawy.

Pozdrawionka
Magda
  Jakie języki znacie??
ja jestem jezykowa wieza babel:
-polski - jezyk ojczysty (swietnie kiedys pisalam, wyjechalam do niemiec, to i
styl i ortografie diabli wzieli)
-niemiecki - tez juz w zasadzie jezyk ojczysty, no ale czaasem jak cos powiem,
to maz sie skreca ze smiechu (neogermanizmy)
- angielski - dobrze, uwielbiam mowic w tym jezyku i najbardziej lubie sie
slyszec w tym jezyku - najlepsze mi zarty wychodza
-francuski - w liceum znalam bardzo dobrze, matura na 4 i 6, wyjechalam i
zanielubilam ten jezyk. wiekszosc zapomnialam, rzucona w frankofoniczne
otoczenie mowie bo musze, ale lamanym jezykiem
-holenderski - kocham holandie, nauczylam sie szybko, mowie lepiej niz pisze
-czeski - zaczelam sie uczyc, ale len ze mnie, za dwa tygodnie test, wiec mam
nadzieje, ze jak przysiade sie, to w lutym zalicze znajomosc poczatkujaca
jezyka czeskiego
  Czy kupić C4?
Czy kupić C4?
Witam,

Noszę się z zamiarem kupna nowego auta - i zastanawiam się właśnie nad C4.
Jestem bardzo początkującym kierowcą (dopiero co zdałem egzamin) więc szukam
auta przede wszystkim bezpiecznego :). C4 ma dość dobre noty jeśli o to
chodzi. Dodatkowe wymagania jakie mam - to takie żeby:

* auto było wystarczająco duże dla 4-ro osobowej rodziny (dwoje małych dzieci),
* miało dość dobry silnik - ale bez przesady - chodzi tylko o to żebym z moimi
umiejętnościami nie miał problemu z wyprzedzaniem :) (110km C4 chyba starczy),
* miało spory bagażnik (tutaj nie ma szłau w C4 ale jest lepiej niż u konkurencji)
* było bezpieczne: kurtyny, ABS, dobry wynik w NCAP - idealnie ESP,
* było komfotrowe (klimatyzacja konieczna, sporo schowków itp.)
* było w miarę bezawaryjne.

Wszystkie punkty poza ostatnim C4 zdaje się spełniać (chcę kupić SX Berline
Pack 1.6/110KM). Jedyny problem to ostatni punkt. Niestety moi znajomi którzy
mają francuskie auta raczej mają z nimi problemy. Co prawda nikt nie ma
Citroena - ale jakoś nie jestem przekonany czy jest to auto *naprawdę*
bezawaryjne.

Może jeszcze napiszę nad jakimi innymi autami się zastanawiam:

* Corolla 1.6 (mniejsza, mały bagażnik, dużo mniej komfortowa, słabiej
wyposażona) - fama niesie, że bezawaryjna - ale w sumie to też chyba PSA?
* Primera 1.6 - duża, dobrze wyposażona - słaby silnik jak na taki samochód...

Może macie jakieś przemyślenia co powinienem zrobić?

Artur
  polska sinologia - istnieje w ogole takie cos?
jaki monopol? slownik niczego by nie zmienil. slownika nie ma dlatego ze niema w
polsce sinologow ktorzy byli by to w stanie zrobic i mieli na to czas.
jest na przyklad slownik hisazpansko-chinski podczas gdy w hiszpanii nie ma
nawet sinologii. slownik pewnie powstal gdziez w ameryce alebo w chinach i jak
widac nie przyniosl zadnych kozysci jesli chodzi o sinelogie w hiszpanii wiec
to chyba dobry argument na poparcie tezy ze slownik niczego nie zmienia.
widzialem raz w bibliografii jakies pracy doktorksiej pisanejw stanach pozycje
jablosnkiego, ale to byla pozycja pisana po francusku, gdyby ja napisal po
polsku nikt by o niej nie slyszal.
co z tego ze ukraincy maja wlasny slownik? jesli ukrainski sonolog che zaistniec
to musi pisac po angielsku.
a poczatkujacy? powtazrzam jesli ktos nie zna angielskiego nie powinien sie brac
za inne jezyki chyba ze sytuacja zyciowa go to tego zmusi bo na przyklad
wyladuje w danym kraju, czy cos takiego. angielski przyda sie napewno a inne
jezyki nie koniecznie.
nie ma nic zlego w tym ze mamy slowniki do fracuskiego czy szweckiego ale jakby
ich nie bylo, nie wiele by to zmienilo. osoba ktora zna dany jezyk uzywa slownik
jednojezycznych gdyz sa po prostu najlepsze. a poczatkujacy nie musi od razu
znac niuansow kazdego leksemu
  PRZEDSTAWCIE SIĘ
renatawo napisała:

> > a w NIemczech macie sporo dobrych arabistyk. Co prawda kładą tam bardzo m
> ocny
> > nacisk na gramatykę, a wszystkie prace niemieckich arabistów są takie
> > uporządkowane
> hihihi - to az tak sie rzuca w oczy? Po tych 4 latach juz sie przyzwyczailam,
a
>

a widać... jakby mi podać typowe (pisze typowe, bo pewno da się znaleźć jakieś
wyjątki... a wyjątki jak wiemy potwierdzają regułę) prace napisane przez Niemca
i Francuza przetłumaczone na polski z zachowaniem przez tłumacza niemieckiej
schematyczności i francuskiej fantazji i zakryło się nazwiska autorów - to bym
pewnie rozpoznała co czyje jest.

a tak przyokazji przyjmując, że na skali 1-10 niemieckie pisanie jest oznaczone
1, a francuskie 10 - gdzie byście umiejscowili polskie??

> nawet sama tworze b. uporzadkowane prace w dziedzinie oczyszczania wody i
> sciekow. Maja tu takie schemaciki z punktami do prawie kazdego rodzaju
prace.Te
>
> schemaciki wypelnia sie "tylko" trescia i praca gotowa :)
>
> > bardzo fajnie jest przebywać w takich wielokulturowych społecznościach...
>
> oj fajnie i ciekawie... Jedyna nacja z ktora na uniwerku to kontaktu brak
to..
> sami Niemcy. Bo na kurs arabskiego chodze z taka grupa pasjonatow (Niemcow),
ze
>
> az milo zawsze po kursie pogadac :)

ja jak byłam na Uniwersytecie Damasceńskim 2 lata temu - to była tam też Niemka
(nie w mojej grupie, ona była wśród początkujących) - ale w każdym razie bardzo
jasna blondynka. Ja też jestem blond. No i śmiałyśmy się, że jak idziemy po
uniwerku i to wzrok tamtejszych facetów wędruje za nami, jak jesteśmy obie - to
wspólnie nas oczy prowadzą, jak się rozchodzimy - to powodujemy zeza
rozbieżnego, jak się nasze drogi krzyżują - to już nie wiadomo co :))))))
  francuski
francuski
szukam na soboty korepetytora z jęz.francuskiego (początkujący) 1 godz. w
Łomiankach lub z dojazdem do Sadowej dla uczennicy 5 kl.
  Ludzie kochani Czesc druga
Ludzie kochani Czesc druga
Czy oprócz tematów żydowskich na tym forum już nie ma o czym dyskutować?

• Antydepresyjna piosenka (95) hubbeles
Mini-czystka w armii Rosji (4) Gość: Air Tattoo.com.uk
Władysław Bartoszewski o inicjatywie Steinbach (26) Gość: Janek
• Czy Jezus Chrystus był Żydem? (248) Gość: Gaal
Polscy żołnierze z Iraku do Afganistanu? (20) Gość: Pipipiplum
Szaron nawołuje Żydów francuskich, by emigrowal... (229) Gość: WzK
Działacz organizacji Hezbollah zginął w zamachu (22) Gość: Brzoza
Zbrodnie prasy (4) Gość: Grazyna
• Najlepszy film antysemicki (7) titus_flavius
• Historia żydów (66) titus_flavius
• jeszcze o izraelskim murze (6) titus_flavius
• ortodoksi i Izrael (95) titus_flavius
• żydzi starszymi braćmi w wierze chrześcijan? (164) titus_flavius
• żydzi i rewolucja bolszewicka (156) titus_flavius 19.07.04, 17:41
Szwedzi: akcja Rutkowskiego legalna ale spektak... (20) Gość: aja74
• chrześcijanie i cesarstwo rzymskie (140) titus_flavius
• Czy Polska coś zawdzięcza USA? (132) titus_flavius
• Judaizm dla poczatkujacych... (127) Gość: A.D.
• Paryz:Wizyta Sharona we Francji nie ma sensu (5) Gość: dana33
• patriotyzm a stosunek do US (9) marcus_crassus
• Obrzezanie dzieci (91) titus_flavius
• za co zamordowano Jezusa? (81) titus_flavius
• Czy Islam potrzebuje Reformacji? (17) titus_flavius
• Cała prawda o Masadzie (74r.) (72) titus_flavius
Współczucie Eriki Steinbach (160) Gość: Janek
Szaron szuka silniejszych więzi z USA - mówi Al... (12) Gość: meerkat
• Piractwo, ktore Izrael nazywa "obrona wlasna" (145) Gość: ABE
• Bez komentarza (8) Gość: Tomek44
  Bezpieczeństwo na drogach w mediach
Temat bezpieczeństwa jest śladowo obecny w mediach. Myślę, że nie ma kto go
sponsorować w odróżnieniu od programów namawiających do kupna aut. Dla autorów
tychże sprawa na tym się kończy. Namówili do kupna i koniec. Dalej - martw się
sam. Wszystkie te programy są bliźniaczo podobne. O bezpieczeństwie nie mówi
się zbyt dużo bo to nudne i nie przyciąga widzów tak jak testy bolidów. A
oglądalność musi rosnąć !!! Moim zdaniem taki program powinna produkować
publiczna TV i nie patrzeć na rankingi tylko wychowywać motoryzacyjnie. Musi tu
być coś dla początkujących, dla młodych rowerzystów, ale także dla tych co
zapomnieli gdzie mają kodeks. Powinno się pokazywać trudne skrzyżowania,
zachowania kierowców i zwyczaje drogowe z krajów wysokozmotoryzowanych.
Wszystkie ostatnie zmiany w kodeksie i ewentualne propozycje powinny być
skomentowane. Uważam, że trzeba pokazywać również ostre zdjęcia tych, którym
się nie udało... Czytałem, że kiedyś we Francji zaczęto pokazywać w godzinach
największej oglądalności drastyczne zdjęcia z wypadków drogowych. Robiono to w
piątek przed weekendowymi wyjazdami - mimo protestów różnych środowisk. Liczba
wypadków spadła w ciągu kilku miesięcy o kilkanaście procent. Możliwe, że dla
dzieci powinien być wtedy osobny program lub odcinek tylko dla nich. Ale od
dzieci trzeba zacząć.Może też być dział mody motoryzacyjnej ale tej
bezpiecznej. Kobiety powinny wiedzieć, jakie pantofle są dla kierowcy próbą
samobójczą i jakie ubranie jest nieodpowiednie do auta - także w zimie. To
chyba przyciągnie do TV dużą część populacji, ale trzeba trochę wydać na
reklamę w mediach i gazetach. Bo ja np. programu Alicji nigdy nie widziałem...
  poszukuje nauczyciela jez. ang i francuskiego
poszukuje nauczyciela jez. ang i francuskiego
Angielski - poziom srednio zaawansowany, francuski - poczatkujacy. Prosze o
kontakt agulka2001@yahoo.com
  super memo do nauki francuskiego
super memo do nauki francuskiego
Witam!
Poszukuje CD w systemie super memo do nauki jezyka francuskiego - juz nie
zupelnie poziom poczatkujacy, tylko po 1 roku nauki.
Renia
  jez. francuski- poszukuje!!-warszawa
jez. francuski- poszukuje!!-warszawa
poszukuje dobrego kursu jez. francuksiego- na poziomie srednio zaawansowanym
lub poczatkujacym. bardziej zalezy mi na konwersacji niz na gramatyce.
Ktore szkoly w warszawie polecacie o ktore odradzacie.
Prosze o rade!!
pozdrawiam
  Szkoła jez francuskiego - JAKA ??
Szkoła jez francuskiego - JAKA ??
Poszukuję najlepszej szkoły/kursu języka francuskiego , dla początkujacego
dorosłego. Poproszę o podpowiedzi którą wybrać . Dzieki :-)
  stawki na kursach "unijnych" i poziom kursów
Właśnie jestem po takim kursie, wykonawcą w moim województwie był Promar. Nie
uczyłam się nigdy angielskiego w szkole, ale dużo kojarzę dzięki znajomości
francuskiego i zmuszaniu się do czytania i słuchania po angielsku. Chciałam
zrobić kurs, który by mi poukładał w głowie, to co wiem intuicyjnie:-)
Korzystaliśmy z New English File, większość osób nigdy w życiu się nie uczyła i
nie miała zielonego pojęcia, więc ciut się nudziłam, dla mnie tempo zajęć
mogłoby byc znacznie szybsze, ale dla tych absolutnie początkujących codziennie
6 godzin przez 2 tyg., to chyba za dużo. Lektor był w porządku, jak na warunki,
w jakich przyszło mu pracować, to chyba zrobił, co mógł. Z tym, że w ciągu tych
60 godzin przerobiliśmy tylko 4 rozdziały książki i takie szkolenie w sensie
formalnym nie świadczy o znajomości języka nawet na najniższym poziomie. Przy
wysyłaniu zgłoszeń we wrześniu organizatorzy twierdzili, że ci, którzy zdadzą
test końcowy po tym etapie będą mieli szanse na ciąg dalszy, ale u mnie w
mieście ktoś wziął za to forsę i już ciągu dalszego nie zamierzaja organizować.
W sumie przez dwa tyg. codziennie siedziałam na zajęciach i nie zyskałam na tym
nic, bo nie mam żadnego sensownego zaświadczenia (oprócz potwierdzenia, że się
"dokształcałam", z tym, że ten papier nikogo nie interesuje, bo nie zawiera
żadnego określenia czego się niby nauczyłam, na jakim poziomie). Zaproponowano
nam ciąg dalszy, ale płatny, organizowany jak każdy normalny kurs w Promarze,
czyli po prostu szkoła która została wykonawcą korzysta z tego, że ludzie
spędzili dwa tygodnie ferii na angielskim i nic z tego nie mają, być może będą
chcieli rzecz doprowadzic do jakiegoś sensowniejszego końca. Inna sprawa, że w
mojej grupie babki zachowywały się, jakby zostały zesłane na ten kurs za karę i
tylko kombinowały, żeby się nie wysilić. Duzo zależy od podejścia
współ-uczniów:-) i nas samych (jestem zadowolona, bo poukądało mi się trochę w
głowie, tylko czuję niedosyt). I przede wszystkim warto sprawdzić, czy jest
szansa na otrzymanie certyfikatu, który by potwierdzał znajomość języka, a nie
dostać papieru, którym sobie można... no, wiadomo co:-)
 



francuska umowa sprzedaży samochodu
francuski pomoc językowa życzenia
francuski umowy kupna formularz
Francuscy Ministrowie Sprawiedliwości
Francuska firma zatrudni
Francuska Giełda maszyn
francuska giełda samochodowa
francuska piosenka dla dzieci
francuska umowa sprzedaży
francuski ang pl
francuski Brat PIT
francuski do końca anons
francuski dowód rejestracyjny
francuski Język torrent
Francuski numer zwiastun
  • budowa;szklarni;rysunek
  • krzna;poludniowa
  • black panther
  • migracja mdb do sql
  • konstytucja zelbetowa